Lynd ukazał coś zatrważającego, co dotyczy jego pokolenia (30-latków i młodszych obywateli Polski) pisząc: "Degeneratów z Ukraińców to się robi w tym wątku i w postach z durnych blogów narodowców w stylu kresy.pl."
Co w tym jest zatrważającego?
NIEWIEDZA, KOMPLETNY BRAK ZNAJOMOŚCI HISTORII! Zakłamanie!
Wielu Forumowiczów prawdopodobnie 1 raz w życiu dopiero z tego wątku dowiedzialo się o bandach UPA, o banderowcach, o zbrodni wołyńskiej i innych draństwach popełnianych w bezpośrednim kontakcie polsko - ukraińskim.
Pokolenie Lynda prawdopodobnie w szkole nie uczyło się o OUN, UPA, czy o banderowcach!
Wiedza, która dla mojego pokolenia jest czymś oczywistym, dla pokolenia Lynda wydaje się czymś nie do przyjęcia! Nie do przyswojenia jest wiedza o prawie 200.000 Polaków wymordowanych przez DEGENERATÓW z UPA! Wg Lynda (ale i wielu z jego pokolenia) to tylko konfabulacje prawicowych portali itp!
Co dla Lynda i jego pokolenia jest oczywiste?
To, że ŹLI Rosjanie wymordowali w Katyniu aż 30.000 polskich oficerów,
że w ten sposób zniszczyli całą polską inteligencję! (ta idiotyczna, KŁAMLIWA wersja pokutuje na portalach prawicowych!). Dla tegoż pokolenia NIE MA ZNACZENIA, że owi "źli Rosjanie", to byli Żydzi, Gruzini, Ormianie i jacyś nieliczni Azjaci. W szkole wmówiono uczniom, że zbrodni dokonali źli Rosjanie, nienawidzacy Polaków, to tak musi być. I już! W szkole ZA TO nie uczono o rzezi wołyńskiej oraz o innych zbrodniach "dobrych misiów" z UPA, więc oczywistym się wydaje, że ich być nie mogło!
A teraz proste ćwiczenie z arytmetyki: co jest więcej? 200.000, czy 30.000?
Nie da sie porównać?
Lynd w jednym zdaniu ujawnił PRZERAZAJĄCE OBLICZE WYPRANIA MÓZGÓW POKOLENIA 30-LATKÓW (I MŁODSZYCH)! KIEDY JA CHODZIŁEM DO SZKOŁY, obowiązkową lekturą dla 10-latków była ksiązka "Barwy walki" Mieczysława Moczara. To dlatego, "wielkie odkrycia" Lynda i ludzi z jego pokolenia, na temat "dobrych misiów - banderowców", po prostu wkurzają zarówno mnie, jak i osoby z mojego pokolenia NIEZALEZNIE OD ORIENTACJI POLITYCZNEJ.
M. Moczar nie był kresowym prawicowcem. Byl generałem WP, który walczył z bandami UPA. Był też KOMUNISTĄ. I o dziwo,
jego wersja wydarzeń i zbydlęcenia banderowców w niczym nie odbiega od wersji przekazywanych na portalach kresowych.
Książkę "Barwy walki" na pewno można gdzieś zdobyć i przeczytać. Można też obejrzeć film nakręcony na jej podstawie (zawężony obraz wydarzeń). A naprawdę warto, jeśli ktoś nie jest nadwrażliwy.
BRAKI WIEDZY HISTORYCZNEJ NALEŻY UZUPEŁNIAĆ, a nie tuszować! I
z powodu WŁASNYCH braków w wykształceniu nie należy obwiniać, czy wręcz POTĘPIAĆ tych, którzy owych braków nie posiadają! https://www.google.pl/webhp?sourceid=chrome-instant&rlz=1C1SKPL_enPL560PL560&ion=1&espv=2&ie=UTF-8#q=barwy%20walki%20chomikujMam prosbę do pokolenia Lynda - zanim zaczniecie węszyć i konfabulować, że wiedza osób starszych od Was to ściemy czy propaganda (prawicowa, antysemicka itd.), zanim zaczniecie insynuować złe intencje czy to mnie, czy też innym osobom, które mają większą wiedzę, niż możecie to sobie wyobrazić, DOUCZCIE SIĘ! Uzupełnijcie braki w wykształceniu historycznym, żebyście nie wyszli na takich idiotów jak Schetyna, który ogłosił światu swe epokowe odkrycie o wyzwoleniu KL Auschwitz przez Ukraińców
Oczywiście, Schetyna odniósł sukces MEDIALNY, bo za jego wersją opowiedziały się stada nieuków argumentujących, że Oświęcim wyzwoliły wojska II Frontu UKRAINSKIEGO, a nawet Brygada Lwowska! Rzecz w tym, że to o mało co prawda, a NAWET FUD! Niestety, tylko NIEUK może twierdzić, że to były wojska ukraińskie, a brygada ze Lwowa
TEMATY HISTORYCZNE BYWAJĄ BARDZO TRUDNE. Nie porywajcie się na coś, czemu nie potraficie sprostać. Bo będzie bolało - urażona duma, złość, wściekłość - to nie są dobre uczucia osób, które deklarują przytomność w rozwoju duchowym