Do tej pory cały świat twierdził, że społeczność żydowska z Izraela była strasznie poszkodowana w czasie Holokaustu. Rzeczywiście, bez wątpienia - tak było. Ostatnie lata uśpiły jednak czujność świata tak, że teraz podobną gehennę Izraelczycy bez żenady gotują innym narodom.
Eskalacja konfliktu Izraelsko-Palestyńskiego trwa od przeszło pół roku. Dotąd kilkaset tysięcy Palestyńczyków musiało opuścić swoje domy.
Tymczasem w Polsce, zamiast odrobiny zrowego rozsądku w komentarzach, mamy takie oto urywki, jakie znajdujemy choćby na stronie internetowej Kancelarii Bronisława Komorowskiego:
„Współpraca gospodarcza oraz kwestie bezpieczeństwa, w kontekście konfliktu rosyjsko-ukraińskiego i sytuacji na Bliskim Wschodzie, były tematem wtorkowej rozmowy prezydentów Polski Bronisława Komorowskiego i Izraela Reuwena Riwlina. Prezydenci podkreślali wagę Muzeum Historii Żydów Polskich.”
„Ważnymi tematami rozmów - jak relacjonował Bronisław Komorowski - były też kwestie bezpieczeństwa i polityki międzynarodowej, m.in. w kontekście konfliktu rosyjsko-ukraińskiego i sytuacji na Bliskim Wschodzie. Bronisław Komorowski podkreślał "daleko idącą wspólnotę poglądów, także na kwestie bezpieczeństwa i polityki międzynarodowej".