http://wiadomosci.onet.pl/swiat/szojgu-ukraina-ponosi-odpowiedzialnosc-za-katastrofe-boeinga/wyyy6"Do katastrofy doszło w przestrzeni powietrznej Ukrainy, która ponosi wszelką, pełną odpowiedzialność za to, co się zdarzyło - powiedział szef rosyjskiego resortu obrony"
Czyli zgodnie z ta logikę za katastrofę smolenska odpowiada w calosci Rosja ,bo działo się to na jej terytorium i w jej przestrzenie powietrznej.
Cytat :
"Agencja AP zwraca uwagę, że na trzy godziny przed katastrofą malezyjskiego Boeinga 777 pisała o obecności przeciwlotniczych systemów rakietowych Buk M-1 we wschodniej Ukrainie. Przywoływany przez Associated Press anonimowy oficer separatystów przyznał potem, że samolot zestrzeliła załoga złożona z Rosjan i prorosyjskich rebeliantów, myśląc że mają na celowniku ukraiński samolot wojskowy. Potwierdzają to ujawnione później przez władze w Kijowie rozmowy telefoniczne między separatystami.
Brytyjska telewizja BBC w programie "Panorama" zacytowała świadków, według których samolot zestrzelili Rosjanie. "Dobrze zorganizowani, nie jak separatyści, i nie nosili standardowych ukraińskich mundurów", "mieli czysty rosyjski akcent" - mówił jeden z nich.
Z innych relacji wynika, że wyrzutnia rakiet zjechała z platformy transportowej w mieście Sniżne (ros. Snieżnoje), około godziny 13.30, blisko 20 km od miejsca katastrofy samolotu. "Widzieliśmy, jak ją wyładowano, a kiedy Buk odpalił silnik, spaliny wypełniły cały rynek" - powiedział świadek."
Rosja utrzymuje, że samolot zestrzeliło ukraińskie lotnictwo wojskowe. AFP podkreśla jednak, że pocisk powietrze-powietrze uderza bezpośrednio w cel i nie powoduje zniszczeń opisanych w raporcie OVV.
Boeing 777 malezyjskich linii lotniczych Malaysia Airlines 17 lipca został zestrzelony na wschodzie Ukrainy, jak się przypuszcza, rakietą ziemia-powietrze odpaloną z terenów opanowanych przez prorosyjskich separatystów"