Grażyna Anna, bardzo odkrywcza refleksja, jak na 157 stronę tego porytego wątku.
Mariusz, nie czuj się zobowiązany do dalszej dyskusji ze mną, ale zarzut nieuczciwości bez wskazania konkretów... troszkę to nieeleganckie, przynajmniej jak na zachodnie standardy. Myślę, że po prostu nie stać cię na to, by uczciwie przyznać, że ostatni wieloletni czas pokoju w Europie zawdzięczamy dotychczas przestrzeganej umowie, że nie zmieniamy ZBROJNIE ustalonych granic, więc rzucasz bezpodstawne oskarżenie i mówisz EOT. No ale OK, jak sobie życzysz.
Frisky, na pewno ten zaoszczędzony czas spożytkujesz dużo lepiej, np. śpiewając badżany!
KROPKA :-)