"J034
Poczytaj i pomedytuj o wojnie sprawiedliwej i niesprawiedliwej. Potem możesz ruszyć na podbój Bhagawat Gity

"
Leszek,
temat przerobiony dawno temu i doczyszczony w tym wcieleniu.
Jak się urodziłem już mi coś mówiło "trzymaj się z dala od wojen" za każdym razem gdy dokonywałem wyborów życiowo zawodowych.
Cały problem w tym wątku polega na tym, że wszyscy bazują na doniesieniach medialnych tylko każdy z innych.
Robią się obozy popierajacy, przeciwnicy TU jest wojna toczy się wirtualnie, ale każdy wyciaga nowe działa-fakty=haki na przeciwników.
Pytanie po co na co i dlaczego ciągnie was tak do wojny na razie wirtualnej i tutaj.
Już wmieszaliście się w ten konflikt więc pytanie czy będziecie zaskoczeni gdy będziemy otwartą i rzeczywista wojnę która nas nie dotyczy ?
Wojnę wszczynają królowie i giną chłopi.
Co mi po sprawiedliwej wojnie obronnej gdy sam do niej dążyłem zaczepiając i wpieprzając się między wódkę a zakąskę.
Prezydent Ukrainy już odpowiedział na te emocje płynące z wątku i zaprosił was do wojny z Rosją.
Można też po tym wezwaniu iść na stronę sprawiedliwszych i stanąć w szeregach armii rosyjskiej.
Pora się opamiętać i zadbać o interesy własne a nie wymachiwać szabelką gdy się nawet jej nie ma,bo to nie pora na odgrywanie dążeń niepodległościowych gdy już nie te czasy i nie ta rzeczywistość a nawyki zostały.
A zaczęło się od PR na majdanie polskich polityków więc niech oni idą tam sami walczyć, a nie kierować z wiejskiej.