Ja jestem ciekaw, jak w takim razie rzad bedzie staral sie uporac z czarnym rynkiem, ktory w wyniku takich dzialan bedzie kwitl jak nigdy przedtem. Podejrzewam, ze juz teraz conajmniej polowa Polakow w taki czy inny sposob handluje i sprzedaje na czarno, bez odprowadzania podatkow. Samemu tak robie i powiem Wam, ze mam coraz mniejsze opory przed tym, ze np. poprzez moje postepowanie ktos nie dostaje pieniedzy. Wole osobiscie dac osobie na ulicy kilka groszy niz placic podatki.