Trochę rzetelnej wiedzy, nikomu nie zaszkodzi.

)
--------------------------------------------------------------------------
Szczególne znaczenie postać Melchizedeka miała dla misyjnie nastawionych autorów diaspory żydowskiej w Aleksandrii, którym zależało na łatwiejszym pozyskiwaniu prozelitów bez konieczności wymagania od nich obrzezania. Melchizedek uosabiał dla nich postać wyznającą monoteizm w czasach jeszcze przed Abrahamem, albo wręcz, jak Henoch, poza narodowością żydowską. Był stawiany na równi z Eliaszem, Mesjaszem synem Józefa (tzn. Jezusem) oraz Mesjaszem synem Dawida (por. Psalmu 104,2)[4]. Natomiast rabini należący do późniejszych pokoleń nastawieni antagonistycznie do judaizmu aleksandryjskiego, raczej widzieli w Melchizedeku Sema, przodka Abrahama[5]. Tak właśnie widziała go judaistyczna literatura mądrościowa (hebr. hazal) okresu od Drugiej Świątyni aż do VI w. po Chr., szczególnie w targumach: Jonatana, Pseudo-Jonatana (Jeruszalmi I), oraz w Talmudzie babilońskim imię Melchi-sedek (hebr. מלכי־צדק) rozumiane było jako przydomek syna Noego Sema[6].
!!!----> Postać Melchizedeka wykorzystuje też powstała w starożytnej Etiopii Księga Adama i Ewy, zawierająca mieszankę wierzeń judaizmu i religii egipskich przypisywanych sekcie nazwanej później melchizedekitami. Ślady tej sekty widoczne są we wczesnochrześcijańskiej literaturze, gdzie przedstawiona jest jako czcząca w Melchizedeku wielką niebiańską moc, wyższą od Jezusa[7].
Melchizedek był częstym, bogatym w symbolikę, tematem w apokaliptyce. Znaleziony w Qumran midrasz eschatologiczny 11QMelch (11Q13) z przełomu er ukazuje Melchizedeka jako niebiańskiego wybawcę czasów ostatecznych, gdzie został określony terminami El i Elohim[8][9]. Słowiańska Księga Henocha opisuje cudowne narodziny Melchizedeka z Sefonim, żony kapłana Nira, która poczęła bez udziału męża i zmarła przed porodem. Melchizedek został zabrany do raju i w ten sposób uchroniony przed potopem, by stać się przewodniczącym kapłanów w czasach ostatecznych[10][11].
Nowy Testament
List do Hebrajczyków (7,11-16[34]) identyfikuje „kapłana na wzór Melchizedeka” z Ps 110,4 z Chrystusem. Ma to wykazać, że Chrystus, podobnie jak Melchizedek, jest jednocześnie królem i kapłanem, więc nie potrzeba oczekiwać oprócz niego jeszcze Mesjasza-kapłana z pokolenia Lewiego. Melchizedek – jak opisuje go autor Listu do Hebrajczyków – nie posiadał ani ojca, ani matki. Ten fakt, interpretując go na zasadzie fikcji literackiej jako atrybut wieczności, List do Hebrajczyków wykorzystuje, aby ukazać podobieństwo Melchizedeka do Jezusa Chrystusa[35]. Melchizedek, bez rodowodu, nie ma ani początku dni, ani też końca życia (Hbr 7,3), jest typem Chrystusa, którego kapłaństwo jest w podobny sposób niepowtarzalne. Ponieważ nie dziedziczy po nikim urzędu, to oznacza, że otrzymał go bezpośrednio od Boga. Jako że Abraham, przodek Lewiego, złożył dziesięcinę Melchizedekowi, to arcykapłan na wzór Melchizedeka przewyższa kapłaństwo lewickie. Chrystus przewyższa jednak także Melchizedeka – to Melchizedek jest „upodobniony do Syna Bożego” (Hbr 7,3), a nie odwrotnie[36].
Jezus i Melchizedek
11 Zgodnie z Prawem Mojżesza, kapłanami mogą być ci, którzy pochodzą z rodu Lewiego. Jeśli jednak tacy kapłani mogliby w doskonały sposób wypełniać Bożą wolę, to w jakim celu Bóg posyłałby innego kapłana, przypominającego Melchizedeka i nie będącego potomkiem Aarona?
12 Skoro zmianie ulega rodzaj kapłaństwa, to zachodzi również konieczność zmiany Prawa. 13 Chrystus należał bowiem do rodu, z którego nikt nie pełnił funkcji kapłańskich przy ołtarzu. 14 Wiadomo przecież, że nasz Pan pochodził z rodu Judy. A Mojżesz nic nie mówił o kapłanach z tego rodu.
15 Widać więc jeszcze wyraźniej, że pojawił się nowy kapłan, na wzór Melchizedeka. 16 Został On powołany na kapłana nie dlatego, że pochodzi z rodu Lewiego, ale dlatego, że żyje wiecznie. 17 Napisano bowiem:
„Jesteś kapłanem na wieki,
na wzór Melchizedeka”.
18 Dotychczasowy przepis Prawa Mojżesza zostaje więc unieważniony jako słaby i nieskuteczny. 19 Prawo nie czyniło bowiem nikogo doskonałym. Zamiast niego, teraz otrzymaliśmy nową, lepszą nadzieję, dzięki której naprawdę możemy się zbliżyć do Boga.
20 Powołaniu dotychczasowych kapłanów nie towarzyszyła Boża obietnica. 21 Chrystus zaś otrzymał od Boga szczególną obietnicę:
„Pan przysiągł
i nie odwoła tej obietnicy:
Jesteś kapłanem na wieki”.
22 Jezus jest więc gwarantem o wiele lepszego przymierza!
23 Tamtych kapłanów musiało być wielu, bo śmierć przerywała ich służbę. 24 Jezus zaś żyje wiecznie i jest kapłanem, który nie potrzebuje następcy. 25 Dlatego też może raz na zawsze zbawić tych, którzy dzięki Niemu przychodzą do Boga. Zawsze bowiem żyje i w każdej chwili wstawia się za nimi u Boga.
26 Właśnie takiego najwyższego kapłana potrzebowaliśmy: świętego, niewinnego, doskonałego, niebędącego grzesznikiem i przewyższającego wszelkie niebiańskie istoty. 27 On nie potrzebuje, jak dawni kapłani, składać codziennie ofiar – najpierw za własne grzechy, a potem za grzechy ludu. Uczynił to tylko raz, składając siebie samego jako ofiarę na krzyżu.
28 Prawo Mojżesza ustanawiało najwyższymi kapłanami ludzi, którzy sami byli słabi. Ale Bóg, poprzez swoją obietnicę, złożoną już po ustanowieniu Prawa, ustanowił nim swojego Syna – On jest więc doskonałym i wiecznym najwyższym kapłanem.
I tu taka ciekawostka z Biblii „kociej wiary", mocno zniekształconej i okrojonej.

)))) Przypadek to, czy nie?
• A jeśli mogę się tak wyrazić, poprzez Abrahama nawet Lewi, który dziesięciny otrzymuje, zapłacił dziesięcinę, bo jeszcze był w lędźwiach swego praojca, gdy spotkał go Melchizedek.
o Źródło: Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata, List do Hebrajczyków 7, 9–10
• Albowiem tenże Melchizedek – król Salem, kapłan Boga Najwyższego – który spotkał Abrahama powracającego z rzezi królów i go pobłogosławił i któremu Abraham wydzielił ze wszystkiego dziesiątą część, jest przede wszystkim, według tłumaczenia, „Królem Prawości”, a ponadto także królem Salem, to jest „Królem Pokoju”. Będąc bez ojca, bez matki, bez rodowodu, nie mając ani początku dni, ani końca życia, lecz upodobniony do Syna Bożego, pozostaje kapłanem na zawsze.
o Źródło: Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata, List do Hebrajczyków 7, 1–3