zwyczajnie i z uporem pomijasz ISTNIEJĄCE na Ukrainie (póki co sprzeczne) proeuropejskie i prorosyjskie tendencje, mozesz mówić że proeuropejskie tendencje są szczere a te prorosyjskie sterowane, ale to jest gadka dla naiwnych, na mój gust istnieją tam silne zarowno odśrodkowe tendencje jak i zewnętrzne wpływy , z zachodu i ze wschodu, pomijanie tego STANU RZECZY na rzecz jednostronnego podejścia życzeniowego jest nieroztropne :-)
Czy Putin blokował im umowę stowarzyszeniową z ue teraz? Chyba jednak domagają się czegoś innego niż się to wmawia
co do wplywu banderowskich sił to próbkę miałeś kilka dni temu kiedy Poroszenko ogłosił zawieszenie walk, a wtedy żądne krwi bojówki wyległy na majdan... i znowu mamy ofensywę,
mnie to nie dziwi co się tam dzieje : zwyczajnie był to przewrót finansowany przez kilku oligarchów broniących swoich zagrożonych interesów, z bojówkami jako narzędziem,
Nie wiem skąd ta wizja że Ukraina, w takim antyrosyjskim kształcie, będzie buforem między nami a Rosją, chyba ogniskiem zapalnym, do tego jakby ciągle zapominasz o tym że jesteśmy w ue i w nato, pewnie stąd te straszne wizje bycia zdanym na pożarcie i prowadzenia samodzienej polityki w której szukamy kozła ofiarnego odgradzajacego nas od czołgów haha, jeszcze trzeba wytrenować eskadry bocianów jako barierę dla ich rakiet ...
Rosjanie postrzegają nas jako w pełni zależne marionetki Ameryki, czyli pożytecznych idiotów, więc póki nasz mocodawca ma się jako tako to nie przejmowałbym się tak bardzo
:-)