No próbują rozmywać temat na wszelkie możliwe sposoby :-)
podobnie kojarzy mi się zwalczanie rusofobii w kontekście rosyjskiej agresji na Ukrainie
Mi zaś dziwnie się kojarzy popieranie banderowców i oligarchów oraz zabijania ludzi w imię ukraińskiej pseudodemokracji, czyli w imię własnych i cudzych interesów opartych o rusofobię
( w przypadku Jarka Kaczyńskiego maniakalną )
"
porozmawiajmy o wydarzeniach na Ukrainie w kontekście nie tak dawnej wypowiedzi podczas konferencji w Krasiczynie konsula honorowego Ukrainy Aleksandra Baczyka, który stwierdził, że Przemyśl jest atrakcyjnym miejscem docelowym dla wielu Ukraińców. Podobnie wyrażał się były szef przemyskiego oddziału Związku Ukraińców w Polsce Jarosław Sidor, który powiedział kiedyś wprost, że „jest zwolennikiem powrotu Ukraińców z województw zachodnich i północnych na tereny południowo-wschodniej Polski, czyli na swoje ziemie etniczne, ziemie ojców i dziadów”. Dlaczego takie rewizjonistyczne hasła nie spotkały się z reakcją z polskiej strony?
– Jest to nawiązanie do akcji „Powroty”, którą zainicjowano w 2001 r. na łamach ukraińskojęzycznego „Naszego Słowa”. Mówi ona, że Ukraińcy żyjący na zachodnich i północnych obszarach Polski, obawiając się asymilacji młodych Ukraińców z Polakami, widzą potrzebę zbudowania bazy na – jak twierdzą – ich ziemiach etnicznych, w oparciu o które będzie możliwe podtrzymanie ukraińskości na części terytorium Polski.
http://geopolityka.net/ukrainskiego-nacjonalizmu-nie-wolno-lekcewazyc/