Wątek traktuje temat naprawdę jednostronnie.
Kto ma jaki pogląd wyciąga fakty pasujące, a te nie pasujace pomija lub nie zauważa.
Jak wytłumaczyć separatystów, "obrońców narodu" gdy dochodzą informację, że zaczęli się zwalczać nawzajem na tym samym terenie o wpływy i zaczęli rabować ludność którą bronią przed Krymem ?
Jak rosja teraz poprze obrońców rosjan gdy zaczęli rabować ?
Czy wcześniej nie robili tego zwalając winę na innych ?
Tam jeden wielki burdel i rabusie z ościennych krajów, którzy już się wyrwali jakiś czas temu Putinowi spod wladzy, a teraz pokazują prawdziwą twarz, że gdzieś mają tych co "bronią" a chodzi o kasę władzę i wpływy jak zawsze tylko wszyscy chcą znaleźć racjonalne wytłumaczenia lub dobrych i złych, a to nasze nawyki myślenia i umysł fiksuje.
Kolejna wojna jakich wiele teraz tylko nie ma tatarów na koniach i łuków, ale grabią i palą jak dawniej.
Leszek kiedyś pisał jak u nas w polityce odgrywają się karmiczne zaszłości z dawnych wieków tam też tak samo i nic ponad to.
Dość mam tego w wiadomościach, bo słowa nie słyszę na 3 kanałach telewizji prócz Ukrainy, a na Bałkanach nasi strażacy nie śpią i walczą z żywiołem od tygodnia i tylko w radiu wzmianka.
Jeden wydawca wszystkich informacji, a ludzie starają się znaleźć logikę

Umysł płata figle gdy szuka czegoś na czym może stanąć i poczuć się bezpiecznie.
Może pora poczuć się bezpiecznie ze zmiennością i niestałością nawet z pomieszaniem otoczenia ?