Hydro,
Co czułem podczas zabiegu - najpierw coś na czakrze podstawy, coś jakby się rozjaśniało, potem ogólnie poczułem więcej światła w całej duszy, potem chyba z 2 razy mi się "niechcąco" zdrzemnęło (bo to była już późna pora), potem coś jeszcze poczułem na czakrze korony.
Następnego dnia rano byłem rozbity (zawsze tak się chyba czuję, gdy coś puszczę), poszedłem do pracy, ale w pracy czułem taki spokój, że nawet gdy prezesina i jedna kierowniczka rozmawiały ze mną na temat spraw "życia i śmierci" firmy, niewiele się tym przejąłem. Wszystko jakoś tak wolniej płynie, mam więcej czasu, prawie niczym się nie przejmuję, trochę tylko zwiększyła się nieprzytomność (to pewnie minie).
A to, co napisałaś w mailu do mnie, to cała prawda - wszystko trafiłaś!

No i oczywiście, gorąco polecam zabiegi u Hydro, a tym samym - jeśli można - chciałbym się zapisać na kolejny zabieg...
