Frisky,
Dla mnie ktos, kto zyl przez 15 lat w Auroville musi byc super nawiedzony i oderwany od rzeczywistosci, bo to miejsce od dawna nie jest juz tym, co planowali zalozyciele, a tetni hipokryzja i zaklamaniem na kilometry. No ale obiecalem WG ze nie bede pisal zle o ekoosadach i tym podobnych, wiec moze pomine sam topic Auroville.
Matek -
Tak, temat kosmitow to bardzo szerokie pojecie. Niestety, nie mialem wystarczajaco duzo czasu, aby dokopac sie do prawdziwych zalozycieli – zobaczylem w medytacji kilka istot stojacych ponad tym, ale nie wydawaly sie byc specjalnie zainteresowane kontaktem. W kazdym razie, rasa ktora to tworzyla energetycznie nie przypomina mi zadnej z tych, z ktorymi mialem kontakt.
Witek,
Energia tego miejsca jest bardzo specyficzna i powiem szczerze, zadziwia mnie cala ta konstrukcja. Medytujac we wnetrzu nie mialem w zadnym wypadku wrazenia przeenergetyzowania, jak w innych miejscach mocy: moze dlatego, ze hippisowska banda Aurovillian wykopuje z tamtad kazdego, kto spedza dluzej niz 15-20 minut. Z drugiej strony, ten krotki czas byl dla mnie wystarczajacy, aby niesamowicie gleboko sie wyciszyc raczej niz doenergetyzowac – bylem pod ogromnym wrazeniem, jakie glebokie to bylo doswiadczenie, biorac pod uwage niewielki uplyw czasu. Podobnie moj kolega, ktory jest niesamowicie wrazliwy energetycznie, bardzo pozytywnie odbieral energie tego miejsca – pozwolila mu w krotkim czasie bardzo gleboko wchodzic w medytacje.
Interesujacy jeszcze temat, po wyjsciu z MM pojawil mi pomysl, ze skoro fizycznie nie moge zbyt dlugo tam siedziec, to moze po prostu przeniesc cialo astralne do MM. Sprobowalem to zrobic pare dni pozniej... i odbilem sie od tego jak od pilki. Po prostu, bylem zbyt „brudny” energetycznie, aby tam byc wpuszczonym – potrzebne mi bylo jakies 10-15 minut oczyszczania, aby moc sie dostac. Niestety, nie bylem wewnatrz zbyt dlugo i wrazenia byly zupelnie inne. Co jeszcze ciekawsze – moje wrazenia z ogledzin energetycznych tego miejsca sa INNE, niz wspomnienia fizyczne jakie posiadam, co zadziwia mnie jeszcze bardziej i przekonuje, ze to naprawde jest niecodzienna konstrukcja.