Na drodze swego rozwoju wpadłem w pułapkę zbytniego analizowania swojej przeszłości. Próbowałem sobie przypominać co doświadczałem w dzieciństwie, ale to do niczego nie prowadziło, bo uczestniczył w tym jedynie umysł. Jedynie zagłębiałem się w różnych emocjach, które jak mi się wydawało, czułem w dzieciństwie. Zamiast mi się poprawiać, to miałem jeszcze gorszy nastrój niż wcześniej.
Ta książka umożliwiła mi uświadomienie sobie, w czym tkwił mój błąd. Szczególnie pomogły mi te fragmenty, które tu zamieszczam.
Może komuś kto będzie to kiedyś czytał to też pomoże.
"Kiedy ludzie zastanawiają się nad sobą lub gdy próbują rozwiązać osobisty problem, pytają zazwyczaj:
„Dlaczego tak się dzieje?"
Z jakiegoś powodu uważają, że rozpoznanie przyczyny może coś zmienić. Nawet jeżeli będzie to dla ciebie szokujące lub wprawi cię w zakłopotanie — wiedz:
Rozpoznanie przyczyn, nieważne, prawidłowe czy błędne, niczego nie zmienia.
Zdajesz sobie sprawę, że teraz się boisz, ponieważ twój ojciec pobił cię kiedyś, że teraz jesteś smutny, bo twoje superego krytycznie wypowiada się na twój temat, wiesz, że masz Kompleks Edypa, itd. itd., ale to wszystko niczego nie zmienia. Jedyne co osiągasz poprzez analizowanie i szukanie przyczyn to zajęcie dla twojego umysłu, jednak w twoim doświadczaniu nie zachodzą żadne zmiany."
"To prawda, że niektórzy ludzie przypominają sobie jakiś uraz z dzieciństwa, z narodzin lub z poprzedniego życia i przeżyte doświadczenie zmienia ich. Nie ma to jednak nic wspólnego z rozpoznaniem przyczyn. Przypominając sobie traumatyczną sytuację wchodzą w tak głęboki kontakt ze swoim wewnętrznym doświadczaniem, że zaczyna się ono zmieniać. "
"Aby uzewnętrznić to niejasne uczucie można wykorzystać najróżniejsze „psychiczne sceny": możemy pracować nad wspomnieniami z dzieciństwa, jak w psychoanalizie; możemy pracować nad urodzinami, co robi wielu terapeutów skoncentrowanych na urazie porodowym; możemy wykorzystać poprzednie życie — tak postępuje się w terapii reinkarnacji; wreszcie możemy działać na płaszczyźnie kolektywnej nieświadomości i archetypów, co czynią kontynuatorzy Junga. Ale na wszystkich tych płaszczyznach nie odnajdujemy przyczyn naszego doświadczania — mogą być one jedynie scenami, na których uzewnętrzniamy nasze nieokreślone wnętrze. "
"Ciało zna odpowiedź" Siems, rodz.3