Autor Wątek: Kącik Oczyszczania  (Przeczytany 415827 razy)

Semira

  • Gość
« Ostatnia zmiana: 2012-09-17, 20:03:18 wysłana przez Semira »

Jolanta 16

  • Wiadomości: 710
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-09-17, 19:55:08 »
A ja mam za soba impreze na moje 40 urodziny;)
Duzo gotowalam nowosci -kuchnia Ayurvedyjska z ksiazki- glownie dippy i chatney... i nowe smaki okazaly sie przebojem- prawie wszystkim smakowalo.Wieczorem padlam ze zmeczenia i napiecia...ale zadowolna jestem z prezentow i gosci.

Sebastian i BR

ciesze sie, ze czujecie sie lepiej...ja tez juz odetchelam i ciesze sie na nowe....40 lat ;)

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-09-16, 20:01:14 »
A mi z pracy nad harmonią, miłością i relacjami z kobietami powychodziły mroczne sprawy, jakieś czarne kapłaństwo i tak patrze na siebie w lustrze i myślę jak ja mam to puścić skoro tyle lat skrycie mnie to fascynowało? ;)

Nie tworzę żadnego związku bo Bóg chroni kobiety przed moimi podświadomymi intencjami ;p

Jeszcze teraz robi mi się umięśniony brzuszek, idealnie pasuje to do ceremonialnego sztyletu w dłoni.

Wszystko składa się w sprawiedliwą całość, kiedy patrzę na to kogo przyciągałem do siebie przez ostatnie lata


Teraz to pooczyszczać i stworzyć całkiem nową historię.
« Ostatnia zmiana: 2012-09-16, 20:04:23 wysłana przez Sebastian »

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-09-16, 19:40:41 »
Witek D.

Medytuję nad tym w ostatnich dniach, podziałam jeszcze i może końcu pyknie:)))
No to niech ten mój aniołek do związku się w końcu ujawni:-)
« Ostatnia zmiana: 2012-09-16, 19:43:48 wysłana przez Laka »

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-09-16, 19:09:07 »
Laka
Pewnie o to:) W zasadzie gotowość tyczy się tego, jak dobrze potrafiły się w czymś odnaleźć, umieć z tego korzystać itp. ale jeśli o chęci, wolę, zdecydowanie realizowania czegoś, to to raczej bym przy otwartości umieścił.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-09-16, 18:37:00 »
Clint

To nieźle:P

ja mam niby gotowość 100%, karma już niedawno była uzdrowiona na 80%( choć od tego badania miałam węzły i oczyszczanie w temacie, wiec myslę, że już jest jeszcze lepiej), zgodność z ND by juz teraz tworzyć zwiazek 100%, ale jakoś nikt się nie pojawia. Robiłam ostatnio nawet modlitwy i nic. Ciekawa jestem o co jeszcze chodzi:)

A jakoś dziwnie nie czuję chęci. Może własnie brak otwartości....?

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-09-16, 17:42:27 »
A ja stwierdziłem, że jeszcze zanim na dobre wsiąknę w tematach zawodowo-finansowych to sobie przez jakiś posłucham medytacji Kingi na kreacje związku, nad którą pracowałem ponad dwa lata temu. Od tego czasu moja gotowość do związku znacznie wzrosła, więc jakoś tak przyjemniej się słucha. :)

Kilka godzin później dostałem spam-sms, w którym pisało że karty tarota nie mogą kłamać - niedługo stworzę udany związek i za jedyne x zł mogę poznać imię przyszłej partnerki. Smsa nie wysłałem, bo nie lubię sobie spoilerować fabuły, ale przynajmniej mnie to rozbawiło, co jest przydatne w momencie, gdy mi wywala jakiś taki melancholijny smutek.

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-09-16, 17:34:01 »
Ech, znowu płaczę i nie wiem wcale dlaczego

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-09-16, 17:27:17 »
To może najpierw spróbuj bardziej szczegółowe afirmacje pisać. Żeby wyciągnąć, co tam jeszcze w podświadomości siedzi i skąd to przekonanie o cierpieniu.

A i pewnie dodajesz, że jest to dla ciebie całkowicie bezpieczne i korzystne ;)

Tę pierwszą dziewczynę przyciągnąłeś w harmonii z wzorcami i energiami jakie wtedy miałeś.

Pewnie pś się boi, że znów się to powtórzy. Ale ty się zmieniłeś, więc i energie i wzorce masz inne. Może ciut szczegółowiej podejdź do tematu, żeby pś wiedziała o co ci chodzi i widziała różnicę między tamtym co było a tym co teraz chcesz.
« Ostatnia zmiana: 2012-09-16, 17:31:39 wysłana przez Grażyna Anna »

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-09-16, 17:06:14 »
Nie, pamiętam że kreowałem sobie harmonijny związek i przyciągnąłem kobietę która świrowała kiedy medytowałem i czułem harmonię w sobie, miała jakieś telepatyczne czucie mnie, osaczała mnie i niszczyła systematycznie przez okrągły rok. Wciąż nie potrafię przejść przez ten temat i dzisiaj poddałem się i znowu musiałem przespać ze 2 godziny. Mam tak namieszane w związkach że nie ogarniam tego.

GA
Dla mnei harmonia uczuć, energii i celów oznacza to że razem czujemy harmonijne uczucia, miłość, wspieramy się swoimi energiami i razem idziemy do przodu, bez kłócenia się a nawet razem lubimy robić podobne rzeczy. Ale nie wiem czy podświadomie to jest tak do końca poukładane.
« Ostatnia zmiana: 2012-09-16, 17:08:46 wysłana przez Sebastian »

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-09-16, 14:53:12 »
Sebastian,

może tak sobie kojarzysz, że ten bardzo harmonijny związek pod wpływem silnej energii wyciaga wywalanki?

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-09-16, 14:48:54 »
Ja sobie medytowałam mówiąc pozytywne afirmacje, na rozmaite tematy :) Poza tym stwierdziłam, że moja kuchnia jest coraz lepsza! Chociaż opiera się na samych eksperymentach i próbach.

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-09-16, 14:12:02 »
Cytuj
związek oparty na harmonii uczuć, energii i celów

A masz zdefiniowane czym ma być w pozytywie ta harmonia uczuć energii i celów?

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-09-16, 13:54:18 »
Popisałem afirmacje i wyszło mi że związek oparty na harmonii uczuć, energii i celów to taki w którym będę bardzo cierpiał. Nic z tego nie rozumiem. Znowu czuję wielki opór i strach że jak kogoś takiego przyciągnę to stanie mi się coś złego ze strony tej osoby.

Tak jakby trochę boję się zobaczyć czym jest ta harmonia z obawy przed cierpieniem. Biorę się za prostowanie tego.
« Ostatnia zmiana: 2012-09-16, 13:58:04 wysłana przez Sebastian »

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-09-16, 12:27:14 »
Jajecznica ze śniadania plątająca się pod nogami ;)))))

Kiedy mieszkałem w Częstochowie i słabo radziłem sobie ze sobą to bałem się wejść do kuchni bo straszyła tam ze zlewu góra naczyń obrośnięta pleśnią z dnia na dzień coraz większą ;)

Na szczęście te czasy mam już za sobą.

Byłem wczoraj w takim mieszkaniu gdzie w kuchni leżało mnóstwo "ciulstewek", karteczek, bibelocików a mimo to dało się tam normalnie usiąść bez poczucia przytłoczenia tym wszystkim. Chciałbym mieć u siebie taki artystyczny nieład ale raczej jak ku temu zmierzam to robi się chlew. Dlatego jak sprzątam to robi się raczej sterylnie ale też mi się tak podoba. Myślę że artystyczny nieład który jest całkiem przyjemny dla oka rodzi się z jakiejś wartości serca którą mam jeszcze zablokowaną.