Autor Wątek: Kącik Oczyszczania  (Przeczytany 417229 razy)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-26, 00:07:32 »
hehe, też kiedyś lubiłam cmentarze i to bardzo :))) nadal lubię, jednak przeszła mi ochota na przesiadywanie na cmentarzach. Może już nie te energie...

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2012-07-26, 00:02:31 »
Semira
To też jest trochę z katolicyzmu z tym cmentarzem.Ja też chodziłam i też to lubiłam ,a podświadomie szkoliłam fach haha.

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-07-25, 23:46:09 »
Monika Korbut

Z tym przymusem pracowania tam gdzie poleglo duzo ludzi to tz jest cos na rzeczy bo jak to przeczytalam to az mnie ciarki przeszly..Masz swietny wglad:)Powiem Ci ,ze jak bylam troche mlodsza to bardzo lubialam chodzic na cmentarz i ogladac sobie groby ludzi zupelnie mi nieznanych...

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2012-07-25, 23:40:45 »
Iustitia
Tak ja wiem ,ze nikomu nie pomoże się na siłę.Wiesz ja też chciałam pewną osobę uzdrowić ,a w regresingu mi wyszło ,że jedyne co mogę zrobić to uzdrowić siebie z uzdrawiania tej osoby:)

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2012-07-25, 23:35:56 »
Semira
Wiem ,że byłaś zmuszana do ciężkiej pracy ,tam był  przymus pracowania nawet ,kiedy inni umierali z wycieńczenia.Także mogły zostać nieciekawe wspomnienia.Wiem i jest jeszcze coś ,odreagować przymus pracowania tam ,gdzie poległo dużo ludzi i są skupiska duchów.W podświadomości jest coś takiego ,to jej kojarzy się z duchami.

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-07-25, 23:29:02 »
Monika

Ciekawe to co napisalas o tych ciezkich pracach.Byc moze byl to jakis oboz pracy podczas wojny,gdzie wiadomo co sie dzialo.
Dzieki za wskazowki:)

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2012-07-25, 23:24:15 »
Po za tym duchy czasem przybierają różne formy ,ale to tylko dlatego ,żeby nas przestraszyć ,abyśmy w końcu je zobaczyli i im pomogli.One proszą o pomoc.Kiedyś duch z 1,5 metra przede mną wydłużył się na jakieś 2,5 i chciał mnie przestraszyć ,ale popatrzyłam na niego co najmniej zdziwionym wzrokiem ,bo to było takie denne i odszedł.

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2012-07-25, 23:20:35 »
Semira
Ja widzę lęk u ciebie dlatego ,że wcześniej byłaś posyłana do pracy w ciężkich warunkach i dużo osób przy tobie zginęło. Odreaguj sobie lęk przed duchami i przymus bania się duchów ,wszelkie transy i kody wmówione ci przez siebie samą i innych ,no i lęk ,że jeśli zobaczysz ,czy spotkasz ducha ,to i ciebie coś spotka nie tak ,coś takiego wyczuwam .
To fajnie ,ze tak czułaś dziadka ,ja uważam ,ze to było dla ciebie doświadczenie uczące ,że duchy nie są takie złe.Kiedyś miałam takie doświadczenie jak ty z dzadkiem ,tylko ,ze ja miałam z babcią .No i fajnie ,że masz rozwiniętą 100% świadomość rozróżniającą.

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-07-25, 22:44:48 »
Monika Korbut

Ja chyba mam jeszcze wlasnie takie wyobrazenia na temat duchow,ze to sa jakies strasznie wygladajace istoty i dlatego tak sie boje to zobaczyc.Leszek pisal,ze jak ktos ma dobrze rozwinieta ta swiadomosc rozrozniajaca-u mnie w 100%,to moze u niego pojawic sie widzenie duchow.Bardzo czesto wyczuwam inne energie ,ale ich nie widze i dobrze.Np jak zmarl moj dziadek w tamtym roku to czulam Jego obecnosc przez pewien czas,ale dla mnie to bylo super uczucie.Mowilam mu zeby sie nie bal i zeby szedl do swiatla.

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2012-07-25, 22:25:39 »
Semira
A efekt uboczny pracy nad sobą moze taki się pojawić ,nie musi ,ale może ,ja w przeciągu pół godz ,po medytyacji na światło zaczęłam widzieć prane na drzewach iglastych i aurę drzew.

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2012-07-25, 22:23:29 »
Semira
Jako małe dziecko (dopiero co nauczyłam się chodzić) widziałam duchy ,widziałam tak jak ludzi normalnie na trzeźwo i przytomnie,nie ma czego się bać ,przecież to istoty ,które kiedyś były ludzmi .Jest duzo błędnych wyobrazeń na temat duchów.Niektórzy myślą ,ze to potwory ,przerażające jakieś dziwadła rodem z horrorów ,a to są przecież istoty ,które niegdyś np byli naszą rodziną.Nie ma czego się bać one tylko przychodzą po pomoc
,kiedy zechce uważam wyższe ja.Nie zawsze widzę duchy ,po prostu zajmuję się sobą.Masowo robiłam egzorcyzmy ,ja nazywałam to odesłaniem do nieba ,kiedy byłam dzieckiem.Jeśli ktoś przychodzi po pomoc ,trzeba zapytać ,jak mogę ci pomóc.Kiedyś z Anią Atras rozmawiałam na temat takich przybyszy ,to powiedziała ,że nawet ona jak nieraz jest np na zakupach przychodzi do domu z towarzystwem i wtedy zaczyna odprowadzanie do światła ,bo takie niunie przyszły po pomoc.Naprawdę nie należy sie bać.

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2012-07-25, 22:13:21 »
Panie Janie
Nie skorzystam+ z twojej pomocy bo czuję się ok,więc + nie mam ochoty + być królikiem doświadczalnym +i daj mi spokój

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-07-25, 20:59:40 »
Monika Korbut

Niesamowite jest to co piszesz.Widzisz te duchy caly czas,czy tylko wtedy kiedy chcesz?
Ja zasze panicznie sie balam i  w sumie dalej troche sie boje,ze u mnie cos takiego moglby sie pojawic jako np efekt uboczny pracy nad soba ,oczyszczania sie.

jan

  • Wiadomości: 18
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jan Niedziałek Ekspert,Uzdrowiciel
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-07-25, 20:54:01 »
Bywam tu często ,ale  nie pisze .Każdemu pomogę kto będzie miał podczepioną Energie złych duchów.
Nie są to Złe duchy demon,szatan .tyko energie np:szatana,demona i tak dalej.Jest to kącik oczyszczania.

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-25, 20:07:42 »
Rozumiem, masz tą umiejętność wrodzoną. W sumie to się wydaje fajne, ale nie zawsze tak musi być, bo może za duzo jak się widzi to jest się tym obciązonym i dusze ludzi przychodzą po pomoc. Czasem bym chciała widzieć dusze, najbardziej to swoją własną, chętnie bym z nią zamieniła kilka słow ;) ale z drugiej strony może lepiej jest tak, jak jest