Karina, tylko widzisz, nie pojmuję tych różnic m-dzy : sodą oczyszczoną, kwaśnym weglanem sodu i cytrynianem sodu, etc etc.
A czy np w takim przypadku jak u twojego wujka, o którym wspomniałaś, czy on wiedział o sile tych przekonań ? Czy np nie zajmował sie tym, pił sobie spokojnie to co lubił i jednak. . .