"w świetle badań naukowych" jak to ładnie brzmi, tak poważnie i konkretnie :-)
a prawda jest taka, że naukowcy nie mają pojęcia o tym, co są kwanty. Nawet poglądy nt budowy atomu wydają się błędne w świetle osiągnięć w zimnej fuzji (gdzie w prostych warunkach udaje sie przekroczyć barierę Culomba -z wykorzystaniem energii tysiące razy niższych niż te które wynikają z obliczeń robionych na podstawie uznanych teorii )
Sposób w jaki wykończono Feischmana I Ponsa jest dla nauki kompromitujący. Mówił o tym szeroko Eugen Mallove, któ¶y widział jak robiono badania , które rozreklamowano jako zaprzeczające twierdzeniom Fleischmana.
http://www.youtube.com/watch?v=6y98YwJ2GEESą badania, z których wynika, że prędkość światła nie jest stała, co by podważało teorię względności czyli fundament współczesnej fizyki. Jest mnóstwo innych badań, które nie zostały uznane często przez osobiste wpływy jakiegoś naukowca (forsującego alternatywną teorię) i tylko dlatego obowizują dziś takie teorie, a nie inne
źródła? jak mi się zechce to wyszukam :-)
Ta cała naukowa "merytoryczność" to takie stroszenie piórek, inaczej mówiąc PROPAGANDA. Co innego, że ludzie od badań paranaukowych też często ględzą trzy po trzy