Mamy normy prawne, moralne, religijne, obyczajowe i społeczne. Normy stanowione i tradycyjne.
Podczas okupacji normą prawną narzuconą przez NIEMIECKIEGO, HITLEROWSKIEGO okupanta, było donosicielstwo, szpiclostwo czy szmalcownictwo. NIE BYŁY TO normy moralne, religijne, obyczajowe i społeczne Polaków! Większość polskiego społeczeństwa okazała się nielojalna wobec okupanta!
W Brukseli znajduje się dzielnica muzułmańska, do której rzadko zagląda policja. Tam nie obowiązuje prawo belgijskie, czy UE. Tam obowiązują normy prawne, moralne, religijne, obyczajowe i społeczne ISLAMU. Większość mieszkańców tej dzielnicy jest NIELOJALNA wobec kraju, w którym zamieszkują!
Terroryści musieli mieć wsparcie swojej społeczności. Policja, co prawda, wiedziała, że planowane są zamachy, ale... nie wiedziała, kiedy i kto je wykona. W tej społeczności, w Brukseli, NORMĄ jest wspieranie i chronienie SWOICH, a więc również swoich terrorystów! Tam normą jest dżihad!
Nielojalność wobec okupanta jest czym innym niż nielojalność wobec goszczącego Cię kraju.
OKUPANT nie ma moralnego prawa narzucania swoich norm podbitemu narodowi.
IMIGRANT nie ma moralnego prawa odrzucać norm obowiązujących w społeczeństwie, gdzie jest gościem!
Tymczasem... władze krajów, które przyjmują muzułmańskich imigrantów, SĄ NIELOJALNE wobec SWOICH OBYWATELI!
To właśnie NIELOJALNOśĆ władzy wobec OBYWATELI stała sie powodem klęski wyborczej PO!
Dziś zagraniczne media w Polsce próbują prać mózgi Polakom tak, żeby stali się NIELOJALNI wobec swego państwa i narodu. I w wielu przypadkach osiągnęły sukces!
Tymczasem w społecznościach muzułmańskich pranie mózgów robią IMAMOWIE, którzy, w odróżnieniu od wielu dziennikarzy czy katolickich księży, są nieprzekupni!