Autor Wątek: Islam  (Przeczytany 193572 razy)

Inga

  • Gość
[#]   « 2016-01-15, 19:08:30 »
Czyli oceniłeś artykuł nie czytając wnikliwie, ani nawet nie klikając. I potem o nim dyskutujesz. Podejrzewam że na inne tematy tak samo.

kopergamin

  • Gość
[#]   « 2016-01-15, 19:05:55 »
O, Kopergamin zareagował negatywnie czyli artykuł jest dobry i mówi prawdę.
Ja przeczytałam cały i naprawdę zrobił na mnie duże wrażenie. Bardzo polecam jeszcze raz.

patrząc obiektywnie, to jest wręcz dokładnie odwrotnie, bo jeśli, przykładowo, jakaś baba na onecie srogo utyskuje na uchodźców, często gęsto załączając linki do kolejnych suchych tekstów potwierdzających jej uprzedzenia -- i to raczej nie ze złej woli, a dlatego, że innych po prostu nie widzi (confirmation bias) -- no to nie trzeba tego wnikliwie czytać, ani nawet klikać, bo przecież z daleka i od razu widać, że jest zwykłą rasistką, zapewne nawet nieświadomą tego swego upośledzenia, bo przed tą bolesną świadomością chroni ją znany mechanizm "nie jestem rasistką, ale..."

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2016-01-15, 16:15:12 »
kopergamin

A dlaczego nie może być tak, że każdy pracuje tyle ile chce?

Ustalenie ile czasu trwa praca na 1 etat nie ogranicza cię w możliwości pracowania na półtora etatu lub 2 etaty. MOżesz też brać nadgodziny ile tylko chcesz :-) Więc ta reforma nie uniemożliwia pracować długo tylko określa pewne koszty pracy, które faktycznie się podniosą. Na to jak znam życie też oczywiście będziesz narzekał. Ale powiem ci, że tylko kiepscy praodawcy lub pracownicy mają problemy w zmieszczeniu się w tych kosztach. Wzrost kosztów pracy ma sporo zalet - poza najoczywistszym polegającym na tym, że dzięki temu ludzie dobrze zarabiają - wymusza wzrost wydajności bo tylko wydajne przedsiębiorstwa dadzą radę w takich warunkach prosperować. I bardzo dobrze, bo obfitość bierze się z wydajności a nie z tego, że dane przedsiębiorstwo/miejsce pracy w ogóle istnieje. Bo tez z propagandy neoliberalnej można odnieść wrażenie że każde przedsiębiorstwo/miejsce pracy to jakiś cud lub dopust Boży, który trzeba chronić i pielęgność . A to przeciez nieprawda. Trochę przedsiębiorstw to szczyt nieudolności, bezsensowności i marnotrawstwa czasu i pieniędzy. One nadają się tylko do zaorania i im prędzej ktoś to zrobi tym lepiej.

Inga

  • Gość
[#]   « 2016-01-15, 15:30:06 »
Szwecja w ruinie, a jej rychły upadek wieszczony jest już chyba ze 40 lat, tymczasem te skandynawskie lewaki wprowadzają sobie 6-godzinny dzień pracy, SZOK BORZE WIDZISZ I NIE GRZMISZ !!!1
O, Kopergamin zareagował negatywnie czyli artykuł jest dobry i mówi prawdę.
Ja przeczytałam cały i naprawdę zrobił na mnie duże wrażenie. Bardzo polecam jeszcze raz.

Darek

  • Wiadomości: 615
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie ściemniać w tematach duchowych
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-01-15, 14:57:09 »
Szwajcarska policja konfiskuje
#uchodźcy ich pieniądze, zostawia im tylko po 1000 CHF. Pieniądze idą na ich utrzymanie w Szwajcarii.
w Danii podobnie

Darek

  • Wiadomości: 615
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie ściemniać w tematach duchowych
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-01-15, 14:11:54 »
Korwin-Mikke składa wniosek o debatę na temat demokracji i wolności mediów w Niemczech

chociaż ktoś się ruszył
« Ostatnia zmiana: 2016-01-15, 14:22:27 wysłana przez almighty »

Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-01-15, 14:09:21 »
Ale podświadomość może nas pakować w różne rzeczy nie zawsze po to by reagować, ale często po to by pokazać nam jakiś negatywny wzorzec. Dlatego wspomniałam o wzorcach misjonarskich. Misją misjonarza jest pomagać, a nie pomóc, bo na pomaganiu opiera swoje poczucie wartości.

Tak, rzeczywiście.

Cytuj
A Bóg dal nam wolna wolę i nie prowadzi wszystkich za rączkę. Chyba, że świadomie poddamy swoja wolę jego woli.

Ja widzę to tak, że poddanie się woli Boga też nie oznacza prowadzenia za rączkę. Chociaż oczywiście można poddać się jakiejś wyższej inteligencji, która będzie tak prowadziła.

To dlatego, że Bóg chce dla nas jak najlepiej, a prowadzenie za rączkę jest na dłuższą metę nierozwojowe.

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-01-15, 13:39:55 »
No tak. Zasadniczo żadna sytuacja, która nas spotyka, nie jest przypadkowa, a Bóg nigdy nie stawia przed nami zadań ponad siły.

Ale podświadomość może nas pakować w różne rzeczy nie zawsze po to by reagować, ale często po to by pokazać nam jakiś negatywny wzorzec. Dlatego wspomniałam o wzorcach misjonarskich. Misją misjonarza jest pomagać, a nie pomóc, bo na pomaganiu opiera swoje poczucie wartości.
A Bóg dal nam wolna wolę i nie prowadzi wszystkich za rączkę. Chyba, że świadomie poddamy swoja wolę jego woli.

...miłość to nie tylko głaskanie. I czasem dając komuś kuksańca można zrobić wiele dobrego. Potrzebne jest oczywiście wyczucie: )
Zgadzam się.

BlueEyes

  • Gość
[#]   « 2016-01-15, 12:47:32 »
Piotr,

czasem jak Cię czytam to widzę zaparte ego, a czasem jak teraz odnośnie karmy to czuje bardzo świadomą osobę/duszę (bardzo bardzo świadomą)

Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-01-15, 12:33:18 »
Warto uwolnić się od wzorców misjonarskich, otworzyć na intuicję i przeafirmować, że "wszystko co robię jest z korzyścią dla mnie i dla innych istot" wtedy będzie wiadomo kiedy walić w pysk.
Wtedy też spotykają nas tylko takie sytuacje kiedy warto reagować, a trzymamy się z daleka od takich, w których nasza reakcja może być na czyjąś szkodę.

No tak. Zasadniczo żadna sytuacja, która nas spotyka, nie jest przypadkowa, a Bóg nigdy nie stawia przed nami zadań ponad siły.

Ja nikogo bił nie będę, wolę wybaczyć. Nawet jak ktoś będzie prosił to tego nie zrobię. Chyba, że ktoś będzie wołał pomocy i ja będę w stanie pomóc.

Widzisz, Grzesiu: tak to już jest, że miłość to nie tylko głaskanie. I czasem dając komuś kuksańca można zrobić wiele dobrego. Potrzebne jest oczywiście wyczucie: )

Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-01-15, 12:23:45 »
Ja nikogo bił nie będę, wolę wybaczyć. Nawet jak ktoś będzie prosił to tego nie zrobię. Chyba, że ktoś będzie wołał pomocy i ja będę w stanie pomóc.

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-01-15, 12:17:28 »
No właśnie bo zgoda może być na poziomie duszy, na zasadzie ustawienie się w takim czymś, że mimo wszystko ktoś pomoże.

Warto uwolnić się od wzorców misjonarskich, otworzyć na intuicję i przeafirmować, że "wszystko co robię jest z korzyścią dla mnie i dla innych istot" wtedy będzie wiadomo kiedy walić w pysk.

Wtedy też spotykają nas tylko takie sytuacje kiedy warto reagować, a trzymamy się z daleka od takich, w których nasza reakcja może być na czyjąś szkodę.
« Ostatnia zmiana: 2016-01-15, 12:19:35 wysłana przez Lilliole »

Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-01-15, 12:15:13 »
Też muszą być intencje do oczyszczania. Jak ktoś chce dostać w łeb to i tak dostanie a ty waląc kogoś robisz sobie karmę i powstaje błędne koło.

W takiej sytuacji waląc gościa w pysk:

1) spłacam dług karmiczny wobec kobiety (to nie przypadek, że akurat znalazłem się w pobliżu),

2) ewentualnie było mi to po prostu potrzebne do podbudowania własnej wartości,

3) pomagam mężczyźnie oczyścić karmę - on dzięki mnie nie ma na swoim sumieniu gwałtu i może przemyśleć swoje postępowanie,

4) pomagam kobiecie oczyścić karmę - nie została zgwałcona, ale może zastanowić się, dlaczego sprowokowała taką sytuację.

Jest to więc korzystne dla wszystkich. A kto ile wyniesie z tej szansy, to już zależy od niego.


BlueEyes,

Cytuj
No właśnie bo zgoda może być na poziomie duszy, na zasadzie ustawienie się w takim czymś, że mimo wszystko ktoś pomoże.

właśnie. Zawsze istnieje możliwość takiej pomocy, dlatego nie powinniśmy być obojętni.
« Ostatnia zmiana: 2016-01-15, 12:17:15 wysłana przez Piotr »

BlueEyes

  • Gość
[#]   « 2016-01-15, 12:12:03 »
To nie tak, Grzesiu.

Karmę (intencje) można oczyścić, zanim się zmaterializuje.

Jeśli widzisz na ulicy mężczyznę atakującego kobietę, to nie podchodzisz i nie pytasz: 'Czy Pani chce pomocy?' Tylko walisz gościa w pysk i dajesz mu haka pod żebro. W ten sposób pomagasz oczyścić karmę i mężczyźnie, i kobiecie.

No właśnie bo zgoda może być na poziomie duszy, na zasadzie ustawienie się w takim czymś, że mimo wszystko ktoś pomoże.

Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-01-15, 12:08:58 »
Też muszą być intencje do oczyszczania. Jak ktoś chce dostać w łeb to i tak dostanie a ty waląc kogoś robisz sobie karmę i powstaje błędne koło.