ok, jakoś trudno to zweryfikować więc pozostaje w sferze osobistych wierzeń i jest w tym pełna dowolność , wielka różnorodność ocen - zwykle przydatna w przypadkach niewytłumaczalnych w inny sposób, choć niektórzy preferują takie podejście nawet gdy można dostrzec przyczyny które o wiele łatwiej można dostrzec i zweryfikować, rzecz preferencji i gustu : )
tutaj interesowało mnie co innego : związek pochodzenia biologicznego z tym duchowym i żeby nie było że nie widzę sensu w tworzeniu takich egregorów powstałych z tego połączenia, bo jest w tym głęboki sens:
- we wspólnotach plemiennych rodowych i narodowych docenia się to co służy realizacji celów z tym poziomem związanych , czyli również czynników wspólnoto twórczych i je ugruntowujących, jako bardzo ważnych bo umożliwiających przetrwanie i przekazywanie genów, stąd na wszystko patrzy się pod kątem przydatności i modyfikuje odpowiednio pod tym kątem , m.in. tworzy się i podtrzymuje wizje wspólnego pochodzenia członków rodu, plemienia, narodu ... pochodzenia od przodków co zrozumiałe ( ci którzy tak robią znają swoich przodków bo pielegnuja pamięć o nich a nie tylko wyobrażają ich sobie jak to często bywa w przypadku rodzimowierców) ale również takiego duchowego, kosmicznego, tworzy się ideologie misji takiej wspólnoty oczywiście wtedy również misji kosmicznej itp.
- w przypadku rodzimowierców którzy nie znają swoich przodków ta druga opcja duchowego pochodzenia, najczęściej wyidealizowana na maxa (kosmicznie wręcz haha), jest takim dominującym substytutem - przodkami genetycznymi wspólnoty są nasi kosmiczni bracia
- no bo jaki wpływ na wspólnoty miałyby objawienia że jeden to anioł, ten drugi archanioł, trzeci to jakiś kosmita, czwarty przybysz z innego wymiaru, piąty to elf, a kolejny to jakiś badacz z techno-cywilizacji, albo i strzyga? : D