Leszek, i piszesz to z punktu widzenia faceta nie współczesnej kobiety

Islam to może i religia dla kobiet, które chcą sie spełniac w macierzyństwie i małżeństwie - i niczym więcej. Pod tym wzgledem fundamentalny katolicyzm tez jest taki

Co do "puszczalskich" - sekundka, przeciez te panie po prostu zachowują się tak, jak mezczyźni zachowywali się od wieków - korzystają z okazji;) Nie pochwam seksu z kim popadnie, co chwila innym, dla mnie to byłoby niekorzystne - ale skoro panowie mieli przez wieki usankcjonowane, że im więcej się bzykają, to tym bardziej jurni, męscy itp - to jak niektóre kobiety chca sobie się poseksić niezobowiązująco - to tez ok. Nie widze w tym problemu, póki nie są w trwałym związku i przez seks z innymi, nie krzywdzą kogoś.
> 1. Mają pewnego męża, który opiekuje się nimi i potomstwem.
Który moze się znimi rozwieść w 3 minuty - i zostają wtedy na "bruku" - bo często rodzina takiej kobiety tez niezbyt ją chce. to juz pewniejsze małzeństwo w katolicyzmie - przynajmniej nie mogą się rozwieść i mąż jest jeszcze "bardziej pewny"

Zas ewentulane unieważnienie małżeństwa trwa trochę dłuzej.
> 2. Mogą się całkowicie spełniać w macierzyństwie nie zawracając sobie głowy sprawami pieniężnymi i polityką. Nie muszą się martwić o pieniądze i o przyszłość.
Za to pod dyktando polityki facetów i kaprysów mężusia, jako "trzymającego kasę".
Do tego na łbie siedzi im teściowa, traktująca zone syna jako bezpłatna służącą. Istne niebo! Warto tu przypomnieć, że tam kobieta przeprowadza się do rodziny męża i nie ma pod tym wzgledem nic do gadania.
> 3. Dostają prezenty od faceta z okazji współżycia seksualnego. Jeśli zarabiają, to pieniądze są wyłącznie dla nich.
W idealnej rodzinie islamskiej moze tak jest - ale rzadko w rzeczywistości.
> 4. Są chronione przez rodzinę (tak, tak, puszczalskim wydaje się to kontrolowaniem każdego kroku i zniewoleniem).
A jak zostaną zgwałcone, to będzie ich wina - i nie tylko zostaną potępione za to, jak u nas w katolickim kraju, ale do tego jeszcze ukamieniowane w niektórych bardziej muzułmańskich miejscach.
> 5. W domu, w rodzinie, cieszą się takim szacunkiem, o jakim Europejki nawet nie zwykły marzyć (np. facet nie wejdzie do jej pokoju bez jej zgody, nie mówiąc o tym, że nie wlezie pijany do łóżka).
Szacunkiem zaczynają cieszyć sie dopiero wtedy, jak urodzą dzieci. I to najlepiej synów/syna. Póki tego nie zrobia, są często pomiatanymi darmowymi służącymi.
> 6. Kobieta ma w życiu z mężem to wszystko, co sobie zagwarantuje w umowie małżeńskiej. Jak jest głupia, to może potem żałować. Tylko Polki i inne Europejki podpisują z muzułmanami umowę niby to małżeńską na legalny seks i jeszcze dopłacają do zabawy
Dokładnie to co napisąła Grazynka - młoda dziewczynka nie zapewni sobie takiej umowy. To po pierwsze. A po drugie, czy Ty sądzisz, ze przeciętne kobiety tam sobie same męzów wybierają i mają coś do gadania w sprawie umowy? Umowę to podpisuje ich rodzina.