o mój stary wątek sprzed dwóch lat

Lilliole

super, jak czytałem to też aż pojawiło sie u mnie uczucie wzruszenia
@Gdybym spoglądała na taka osobę z boku, to bym sobie zadała pytanie
"Jezu, jak ona, w takim morzu nienawiści i wśród tylu nieprzychylnych istot, daje radę temu wszystkiemu ?"

)
Tess też Cię za to doceniam bo znam klimaty niestety. Respect !

Doceniam siebie za to że ide do przodu cokolwiek by się nie działo, choć czasem zrobie sobie przerwe. Doceniam siebie za to że zrobiłem dzisiaj smaczną sałatkę, a nie za bardzo mi się chciało. Doceniam siebie za to że udaje mi się poprawiać sobie humor nawet gdy czuje się ja bym był w czarnej dupie
