Autor Wątek: Oczyszczanie aury.  (Przeczytany 1915 razy)

Tom

  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-05-01, 21:49:07 »
Leszku,

czy jako "implanty" można rozumieć też różnego rodzaju myślokształty, którymi niektórzy ludzie atakują się na poziomie astralnym?

(chodzi mi o takie myślokształty, które pozostają w ciele astralnym lub pozostają z nim złączone, czyli coś w stylu: założonej na głowę obręczy, lub np. coś wbitego w w ciało astralne itp.)

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-05-01, 20:52:21 »
O, fajnie, fajnie, bo aura to czakry i ciała  to kopalnia i lęgarnia różych dziwnych rzeczy:)

Bardzo podoba mi się twoje określenie "technologia magiczna" - trafne

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-05-01, 02:30:15 »
Bardzo dużo pisze sie w różnych wątkach nt. oczyszczania/ wypalania aury. A warto zebrać te informacje "do kupy".

Zacznę (moje wypowiedzi z Facebooka):
Mogę sobie wyobrazić, że zdarzyło się w kilku przypadkach, ze ktoś miał jakieś implanty energetyczne założone w sercu lub w innych miejscach pod wpływem opętania, hipnozy, klątw lub ćpania. I że usunięcie tych implantów otworzyło serce, bądź trzecie oko. Jednak tekie przypadki należy uznać za sporadyczne. To są wyjątki, a nie reguła. I, jeszcze raz podkreślam, mowa tu wyłacznie o implantach energetycznych typu blokad energetycznych lub pasożytów astralnych. One mogą wpływać na świadomość dobra, ale też na inne sfery  zycia, jak np. związki czy seks. Tym niemniej, samo wyjęcie tego typu blokad nie powoduje nagłego rozwinięcia rozróżniającej świadomości, tylko ułatwia rozrożnianie poprzez przywrócenie odczuwania.

Jak usuwać te blokady?
Faktycznie, takich, którzy to potrafią i robią, jest niewielu. Mało procentowo też jest takich, którzy tego potrzebują.
Jednak spotkałem i takiego radiestetę, który gadał na targach ezoterycznych, że każdemu wyjmował takie coś. I każdego egzorcyzmował, bo kazdy, który do niego podchodził, rzekomo był opętany.
To pokazuje, że najczęsciej mówią o tym osoby niekompetentne, szarlatani. Taki "zabieg" trwał mniej niż 3 minuty!
Ale problem jest realny. Znam też takich uzdrowicieli duchowych, którzy to robią autentycznie i skutecznie. W Polsce, a konkretnie przede wszystkim na tym Forum :)

Z mojego doświadczenia wynika, że zakładanie "implantów" z technologią nie ma nic wspólnego. No chyba  że z magiczną.  To, co uzdrowiciele z róznych szkół uzdrawiania wyjmują swym klientom, to tylko formy astralne, rzadziej mentalne. Zresztą, czasami trudno zrozumieć, o co im chodzi, gdyż różne szkoły używają róznych terminologii i tylko drązenie tematu pozwala zorientować się, o czym właściwie mówią?
Tu wspomne,że niektóre osoby zajmujace się tym, twierdzą, że wyjmują implanty z ciała przyczynowego. Z kolei wg innych w ciele przyczynowym nie ma miejsca na energetyczne implanty.
O implantach fizycznych też kilka osób próbowało mnie przekonac, ale bez rezultatu.

Jeśli chodzi o wyjęcie implantu (energetycznego), to po nim zdarza sie natychmiastowe rozszerzenie świadomości, ale WYŁACZNIE w tym zakresie, w którym taki implant blokował świadomość. Z kolei właściwa medytacja powoduje rozszerzanie swiadomości w tych wszystkich aspektach, w których nie istnieją blokady świadomości. A specjalne medytacje, połączone z kontemplacją uzdrawiającej mocy światła, mogą rozpuszczać również blokady energetyczne związane z energetycznymi implantami.
Faktem jest, że medytować trzeba długo, SYSTEMATYCZNIE, a więc właściwie dzień w dzień, aż do oświecenia. A wyjęcie implantu to zabieg jednorazowy, który czasami daje złudzenie, że jest to skuteczniejsze od medytacji :) 
« Ostatnia zmiana: 2013-05-01, 02:32:57 wysłana przez Leszek.Zadlo »