Już od dawna chciałem założyć ten temat:) bo czuję żeby dalej pracować nad czakrą podstawy, żeby zrównoważyć górę z dołem i wzmocnić dolne czakry i moją siłę życiową.
Ostatnio w moim gronie rozwojowców rozmawialiśmy na temat czakry podstawy, skupiając się głównie na cesze Mocy, mając różne wyobrażenia na ten temat, i tej mocy w ogóle nie osadzałem w materii. Zdziwiłem się, kiedy po kolejnym dniu pracy nad mocą, zaczeły mi wychodzić wzorce... kupieckie. W jakimś wcieleniu sprzedawałem cośtam na straganie w Indiach i wyszła mi ta złość że inni kupcy na straganach obok też mają dobre towary i taka niemoc i budowanie determinacji żeby wcisnąć przechodzącym klientom mój towar. Byłem takim chciwym kupcem który miał w głowie tylko "sprzedać, sprzedać, sprzedać", nie liczyły się dla mnie żadne przyjaźnie, każdego znajomego bym sprzedał za moje powodzenie na moim straganie i modliłem się do różnych bóstw o powodzenie

)) Kiedy to odpuściłem to pierwszy raz w życiu poczułem że moja czakra podstawy jest kulista i pełna energii. Potem zaczęły mi wychodzić różne inne wzorce, zachwalania towarów, starania się, poczucia winy jeśli coś nie jest doskonałej jakości więc pracy jeszcze sporo, ale fajnie to było poczuć