Zainspirowana wpisem Sebastiana zaczęłam ... czytać cud.
Znalazłam taki wpis
2010-08-08 11:55 Olga Paulina (k)#
"miałam taką instalacje w głowie, która nie była fizyczna ale była dośc gęsta i wyszło, ze to jakies opbce istoty mnie min pokodowały i czułam w sobie taki pręt, drut, stalowa nić, która była w czubku głowy i przechodziła przez cały kręgosłup i to tez zbierało energię będąc równierz nadajnikiem, czułam się z tym jak totalnie zmanipulowana istota, rekwizyt w cudzych rękach. błe."
Mam coś bardzo podobnego, czasami czuję to jako dysk, płytkę.