WojtekD
Tak, nie wiem czemu, na tej stronie zaskakują dopiero od 4 odcinka - pierwsze 3 obejrzałam na yt z angielskimi napisami.
Bardzo dobre mówisz...no to mi wywala pewnie jednak.
Bo coś mnie drażni tam, niepokoi. Dziwnie do tego anime podchodzę.
Wydaje mi się sztuczne, nienaturalne, takie przekombinowanie z tymi symbolami.
No i wszędzie widzę białe klimaty, do przesady aż...
Coś za bardzo mnie to irytuje.
Takie pokutno-misyjne życie mają te haibany ze starego domu, są takie dobre i grzeczne, błee.
Już bardziej prawdziwe są te z fabryki;)
I nie przemawia do mnie ta gadka o czarnym piętnie, czegoś mi brak, a nie wiem czego.
Ale bardzo podoba mi się spokój ich świata, i polubiłam je, mimo tego smutnego, poważnego klimatu.