Po sprzedaży lasów, będzie można jeszcze wyszabrować stawy, jeziora, brzegi rzek, plaże, infrastrukturę miejską. A na koniec sprzedać obywateli, którzy nie udźwigną ciężaru spłaty długów.
Oczywiście, pozostanie też możliwość oddania w zamian za długi obszarów kraju zawierających cenne kopaliny (co już się robi).