Karina
Ile osób przestanie kupować w tym sklepie z tego powodu? Czy większość chce kupować jak najtaniej? Czy kupią drożej w innym sklepie, gdy się dowiedzą, że dzięki temu pracownicy lepiej zarabiają?
W Chinach jest bardzo dużo naprawdę bogatych ludzi. To jest jednak inny kraj i inna mentalność.
1500 zł na rękę, to jest za intensywną i wydajną pracę w tym centrum i znając korporacyjne metody, to jest to bardzo egzekwowane.
Drugą stroną medalu jest w Polsce problem z wydajnością pracy. Np. w Niemczech w większości sytuacji jak pracownik jest w pracy to pracuje, a po pracy są prywatne sprawy i rozmowy. Pracownik przeważnie rozumie swoją rolę m.in., że jego obecność ma powodować wzrost firmy. W Polsce jest często czas na nic nie robienie w pracy, , emocje, alkohol, prywatny internet i rozmowy, wypady "na chwilę", żeby załatwić coś swojego. Ostatnio właściciel małej firmy opowiadał mi, że jak wprowadził monitoring w firmie, to okazało się, że pracownik siedzi po 3-4 godzin na portalach społecznościowych, a ciągle jest niezadowolony, że ma za dużo pracy i za mało zarabia. I pretensje jak ten pracodawca śmie zwracać uwagę, że jest za mało zrobione i że są straty z tego tytułu. Pracodawca jeszcze nic nie zarabiał pracując po 10 godzin, bo inwestował w rozwój i przetrwanie firmy. To nie jest wyjątek.
Oczywiście są też w Polsce osoby z poczuciem odpowiedzialności za podjęte umowy i ich dotrzymanie, a nie sabotowanie firmy i pracodawcy.
Taka kreacja wynika z czegoś w ludziach.