Dzięki za rady. Byłam dziś u energo-kręgarza i mnie "naprawił". Powiedział, że jak on obserwuje, wiele początkujących osób, które naprawdę medytują - znaczy się przeponowo, głęboko - rozkłada się, ponieważ inaczej pracują wszystkie mięśnie kręgosłupa. U mnie był to kręgosłup piersiowy.
Przystopuję trochę z medytacjami, choć nawet kręgarz zauważył, że jest po nich lepiej. Sic!