Autor Wątek: Poza do medytacji  (Przeczytany 2998 razy)

Starfire

  • Wiadomości: 853
  • Alien Zen Master
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-11-02, 19:50:24 »
Bo każdy zaprawiony mnich wie, że wszechogarniająca świadomość znajduje się w kolanach i uaktywnia przy równoległym ustawieniu kości udowej z piszczelową ;))) :P
No dobra, głupawka mode on, więc czas pomedytować :)
« Ostatnia zmiana: 2012-11-02, 19:54:34 wysłana przez StArfire »

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-11-02, 19:06:26 »
Ciekawostka jaką sobie uświadomiłem odnośnie siedzenia w seizie: jak złożę sobie dłonie, to całość pozy kojarzy mi się z medytacją. Wtedy niezależnie od tego jaką częścią ciała ruszę, przypomina mi to że siedzę po to, żeby medytować :)

Super działa zwłaszcza przy słuchanych medytacjach, umysł o wiele mniej ucieka niż kiedy np leżę albo siedzę inaczej.

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-09-30, 11:42:30 »
Kinga,
Dzięki, wyjaśniłaś na tyle, że widzę że nie mam co rozumieć w tej kwestii, a tylko konsultować się z kimś kto się zna. Ale z tego wszystkiego poczytałem sobie o różnych kolagenach, zacznę sobie to jeść.

Że też nie mogliśmy wyewoluować kółek..:P

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-09-30, 10:40:08 »
No tak,ale ja tam czytalam ze niektorzy dopiero po latach poradzili sobie z bolem spowodowanym takim siedzeniem.Dla mnie to jest jednoznaczny sygnal od ciala ,ze ta pozycja nie jest dla mnie i tyle.Bez wzg na to jakie by nie miala przynies cudowne wlasciowosci w PRZYSZLOSCI.Przeciez nie wszystkie asany w jodze sa dla kazdego -ja do dzisiaj mam problem ze zrobieniem prostej swiecy,ale to nie znaczy ze codzienne mimo bolu cwicze ja aby w koncu dojsc do perfekcji.
Zreszta jak chodzilam na joge to moja instruktorka wrecz zabraniala kontynuowania cwiczenia jak pojawial sie mocny bol.
« Ostatnia zmiana: 2012-09-30, 10:42:24 wysłana przez Semira »

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-09-30, 10:33:41 »
Semira
Jeśli pozycja jest niewygodna, to energia nie płynie prawidłowo. Spędzanie paru minut dziennie w tej pozycji w końcu toruje drogę energii i wpływa pozytywnie na ciało. Z takiego założenia wychodzi joga.

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-09-30, 10:28:12 »
Dlaczego ktos chce siedziec w pozycji,ktora jest mega niewygodna..?

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2012-09-30, 10:14:30 »
Kolano to staw o skomplikowanej budowie. Defekt jednego z elementów zakłóca pracę całego stawu.
Na osłabienie stawów wpływa wiele czynników  m.in. wady rozwojowe stopy, nieprawidłowa postawa, płaskostopie, dźwiganie ciężarów, chodzenia na wysokich obcasach :) i wiele innych, które mogą mieć swoje źródło w kręgosłupie i pracy miednicy.

 

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-09-30, 09:36:10 »
Dzięki, trochę mi nawyjaśnialiście, chociaż teraz mam tak nawyjaśniane w głowie że trochę sam nie wiem... :P

Podobno mam mocno nierozciągnięte mięśnie... no, wszystkiego, ale też przedniej strony ud, i to powoduje że rzepka mi bardzeij uciska na kolano i coś to powoduje. Ta pozycja je rozciąga?

W ogóle to mi kolana nabrały tendencji do "zasiadywania się" jakoś w wieku 26. I może to jest powiązane z kwestią zasiedzenia?

Czym są w ogóle słabe/mocne stawy???

Podobno gumisie pomagają... Ech, już się pogubiłem...:P

PS Gratulacje tysięcznego posta :D

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-09-30, 09:11:37 »
Lynd ja wolę siedzieć na karimacie. Jeśli Cię bolą kolana to znajdź asany jogiczne albo ćwiczenia które rozciągają dół kręgosłupa, mięśnie przy kości ogonowej, podbrzusze - jak to porozciągasz to nerwy się odblokują i będzie się milej siedziało. Teraz tam energia nie przepływa do kolan i dlatego tak niefajnie odczuwasz. Ten siad pomiędzy stopami jest bardzo fajny ale też go praktykuję najwyżej kilka minut. Fajny jest też półlotos. Na początku bolało mnie że płakałem, ale jak sie chwilę wysiedzi to rozciąga mi zblokowane mięśnie wokół pępka.

Rzekłem. Oto mój tysięczny post ;)))

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2012-09-30, 07:30:24 »
Ta pozycja bardzo mocno obciąża staw rzepkowo-udowy. Powoduje, że chrząstka jest uciskana cały czas w jednym miejscu i z czasem może powstać coś w rodzaju "odcisku" na chrząstce.
Przy zdrowych kolanach nie powinno być problemu, ale ja bym nie ryzykowała mając słabe stawy i mało rozciągnięte mięśnie. Podobno pomocne bywają w tej pozycji stołki, czy poduszki: http://polski.wildmind.org/pozycja/kleczenie

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-09-29, 20:47:41 »
Bolały mięśnie i stawy w zasadzie też. Teraz już niesiedzę ale jak praktykowałem to około 30 minut dziennie. Z tym że w między czasie się rozciągałem.

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-09-29, 13:44:38 »
Mięśnie czy stawy? I ile tak średnio siedzisz dziennie?

Dobrze że po miesiącach, bo jak wyczytałem że ludzie pisali że po latach... :|

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-09-29, 12:53:33 »
Ja takie siedzenie uprawiałem przez kilka lat. To mogę powiedzieć że po paru miesiącach wogule już mnie nic niebolało ani mi nieprzeszkadzało. Ale na początku bolały mięśnie

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-09-29, 12:50:05 »
No chyba te mięśnie mi się nieco bardziej rozciągnęły, bo już u góry i na dole tak nie boli, ale kolaaaana... Choć może ból sie zmniejszył o 5%, to ogólnie chodzę jak dziadek ;) I po takim siedzeniu mam sporo wrażenia "gorąca" w kolanach.
I co ciekawe, prawe bardziej czuę niż lewe.

A, no i bez ławeczki i bez poduszki między nogami.

Wszystkich uprawiających siedzenie proszę o rady i komentarze ;)

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-09-24, 18:05:51 »
Sebastian,
Fajnie, dzięki :) A orientujesz się może czy lepiej na twardym (jak karimata) czy na miękkim, jak te moje koce?
A tak daleko się jeszcze nie posunę, póki co dopiero zrezygnowałem z poduszki.

Doktor,
Podpisuję się, ta pozycja ogólnie miło mi robi :)