a
http://pl.wikipedia.org/wiki/Pora%C5%BCenie_przysenneJako że tej nocy znów zapętliłem się na dobre kilkanaście minut w nim, zastanawiam się czy macie jakieś rady na temat tego jak sobie z nim radzić (jak być na tyle przytomnym, żeby uświadomić sobie że to PP, a nie że świruję i nie mam kontroli nad ciałem, jak tej nocy

oraz: czy da się to jakoś sensownie wykorzystać?
Podobno PP jest mocno powiązane z OBE (nie wiem, nigdy nie miałem). Ale zastanawiam się czy można je wywołać świadomie (normalnie zdarza mi się raz na pół roku, i to za rzadko aby się z nim oswoić, normalnie i tak panikuję).
Podsumowujące chaotyczny post

pytania:
1. Jak sobie radzić z panikowaniem podczas PP?
2. Jak indukować PP?
3. Czy można wykorzystać ten efekt półświadomego snu na jawie do jakichś wizualizacji, np do uzyskiwania odpowiedzi na pytania, czy dostrzegania pewnych rzeczy? I czy będą one miały jakąkolwiek wartość, czy to będzie tylko "co pś ślina na język przyniesie"?