Mój subiektywny punkt
przeszlość masz opanowaną:)co miałeś zrobić, zrobileś, jest zachwianie odnośnie przyszlości-wiesz wprawdzie czego chcesz, ale nie wiesz kiedy, jak i dlaczego nie masz jeszcze. Ufność to rzucenie się na głęboką wodę, pomimo wcześniejszych doświadczeń, a u Ciebie nadal jest element badania gruntu, żeby się znowu nie sparzyc. Takie ludzkie postrzeganie świata, żeby gdzieś dojść trzeba się namęczyc jest u Ciebie dalej w sporze z Boska łatwością, lekkością i swobodą sprzyjania.