Moimi najbliższymi celami w życiu jest rozwijanie dalej swoich talentów, możliwości, coraz głębszego przejawiania boskości, otwarcia na to i działanie przez to.
Bardziej fizycznie, życiowo - dalsze rozwijanie świadomości dostatku, lekkości, ufności, i coraz pełniejsze doświadczanie przepływu miłości.
Całkiem prozaicznie określając;-) - uzyskanie pełnego bezpieczeństwa i obfitości finansowej, oraz stworzenie realnej bliskiej relacji z mężczyzną - poprzez boskość w nas obojgu

A jak oboje będziemy działać poprzez naszą boskość, poprzez energię miłości, dostrojeni harmonijnie pod każdym podstawowym względem - to myślę, ze nie będzie problemu z harmonia celów w związku, co nie oznacza, ze wszystko, co będziemy przejawiać, będzie identyczne. Myślę, ze w dużej mierze po prostu będzie komplementarne
