Panie Leszku czego wynikiem (jakich intencji) może być posiadanie psa? Gdy był to wybór nie świadomy, tzn pies się przybłąkał szczeniak i tak jakoś znalazło się dla niego miejsce (fizycznie jak i związane z czasem dla niego poświeconym, uwagą) , nie było to planowane, poza tym w zimie by nie przezyl, schroniska nie ma w okolicy tak ze "sytuacja bez wyjscia" , a przynajmniej wiecej zachodu byloby z szukaniem domu dla niego niz daniu mu michy, nie ma obciazen jakis z tego powodu wiekszych i da się chyba jakoś odczuć że to kreacja podświadomości, ze wszedl w jakies miejsce , jak by to bylo wczesniej przygotowane?