Autor Wątek: Pytania różne do Leszka  (Przeczytany 261226 razy)

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-06-19, 20:19:17 »
Mnie bardzo ciekawi czy psychopatą może być istota posiadająca wyższe ja, bo jedno z drugim bardzo się kłóci.

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-06-19, 20:12:29 »
Marcin i Karina,
Z tego co uczono mnie na temat psychopatii, to psychopata po prostu nie ma uczuć wyższych ani empatii. Wynika to z predyspozycji genetycznej i ewentualnych czynników środowiskowych, które mogą tę psychopatię "włączyć".

Niewinność niekoniecznie musi być duchowym odczuciem. Niewinność to tylko wolność od poczucia winy, a można się czuć jak najbardziej niewinnie po prostu postępując sprawiedliwie i zgodnie ze swoim (całym!) systemem wartości. U psychopaty, ten system wartości jest po prostu mniejszy i prostszy, bo jest tylko on (jedyna żyjąca istota) i "owce."

Psychopata nie musi być destruktywny. Jeśli jest mało inteligentny to oczywiście może być, ale bardzo inteligentny (a tacy są już cholernie niebezpieczni, ale w zupełnie inny sposób) będzie robił wszystko co trzeba, aby się wpasować. W oparciu o zwykłą zimną kalkulację. Ale, jeśli się okaże że to się bardziej dla niego opłaca, zabije swoją żonę bez mrugnięcia okiem. Zazwyczaj jednak będzie się bardziej opłacało być najlepszym mężem pod słońcem, przynajmniej na zewnątrz.

Podobno wśród iluś wyżejrozwiniętych zwierząt stadnych jest około 2% psychopatów, czy "drapieżników wewnątrzgatunkowych."

Aha, i jakakolwiek terapia dla psychopatów jest skazana na porażkę, bo tylko uczy ich jak skuteczniej manipulować innymi ludźmi. Z tego co wiem, ten stan jest nieuleczalny, bo i dlaczego miałby być -- dla osoby która nie potrafi doświadczać uczuć wyższych, wyleczenie byłoby równoznaczne ze związaniem sobie rąk. Po prostu stałby się słaby, jak jedna z owiec.

marcin

  • Gość
[#]   « 2013-06-19, 19:46:31 »
Psychopata zawsze czuje się niewinny i w porządku.

Niewinność to duchowe uczucie, energia (tak to może być przynajmniej tu odbierane na takim forum , inaczej niż na forum prawnym;) a psychopata powiedziałbym, że sądzi że ma prawo do rzeczy destrukcyjnych wobec innych i doszedł do takich wniosków z jakiś urojonych (nierzeczywistych) powodów.

i z tym poczuciem krzywdy też jest coś na rzeczy Karina, spotkałem jednego gościa, który wg mnie był psychopatą ipracowałem z nim, ale nie był strzyga a był bardzo harmonizujacym ze mna ua, nawet o nim tu tez pisałem, że go jako dziecko w innych wcielaniach cos mu zrobiłem.
« Ostatnia zmiana: 2013-06-19, 19:51:10 wysłana przez marcin »

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2013-06-18, 23:17:58 »
Może przeczytajcie więcej o psychopatii, a nie sprowadzajcie ją do przejawiania jednego zachowania?

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-06-18, 23:03:02 »
Psychopata po prostu wypiera poczucie winy, bo poczucie krzywdy w nim jest tak wielkie, że przyćmiewa mu wszystko.

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-06-18, 22:48:26 »
Psychopata w sensie psychologicznym. Podstawową cechą psychopaty jest brak zdolnośći do odczuwania poczucia winy. Psychopata zawsze czuje się niewinny i w porządku.

marcin

  • Gość
[#]   « 2013-06-18, 21:25:47 »
Co do tego pytania , mówiąc ściślej, bo rózne rzeczy mozna rozumiec pod psychopata, interesuje mnie np. czy KAŻDY strzyga jest zdolny np do morderstwa, czy jest NIEOBLICZALNY, niebezpieczny fizycznie dla otoczenia, czy ma takie intencje, czy jest zdolny gdy sie z nim zadrze itp bo energetycznie to wiadomo że chce unicestwiac i dąży do tego chyba aktywnie z tego co czytam.

Marylka, to ciekawe że też cię interesuje odpowiedź na pyt 1 myślałem że jest dosyć niestandardowe żeby nikogo innego to nie interesowało ;)

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-06-18, 20:17:36 »
3 strzygi które znam to psychopaci, jedna bardzo życzliwa a kilka to osoby przeciętne.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-06-18, 19:47:15 »
Ingo, ile ? Kurczę - za dużo ! Stanowczo ZA dużo.

Ale jezeli znasz strzygi, które są bardzo życzliwe, to ok . Trudno w to uwierzyć, ale ok .

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-06-18, 19:43:16 »
Marcin, również jestem ciekawa odpowiedzi Leszka na 1 pytanie.

Co do 3 pyt.
Myślę, ze np w konkretnym przypadku może pomóc egzorcyzm przeprowadzony przez profesjonalistę.
I modlitwy.

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-06-18, 19:29:48 »
Marylka
A ile znasz strzyg?
Ja znam i psychopatów i osoby bardzo życzliwe.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-06-18, 19:27:38 »
Inga,
strzygi niekoniecznie SĄ miłe i życzliwe.
Tylko tak sprytnie manipulują otoczeniem, tak intrygują i motają, że jest to robota koronkowa i w białych rękawiczkach. Ale do czasu ;)
A czy są LUBIANE . Cóż raczej nie tak z serca, bo ludzie zawsze coś tam czują, ale dłuuugo potrafią omotywać i 'czarować'.
A jakie są 'biedne', jak szczerze potrafią lamentować nad swoim losem i się użalać.

Przy najdrobniejszej nieuwadze - są bezwzględne. Wykorzystają swoją przewagę z zimną krwią.
Mają osobowość psychopatyczną - zero uczuć wyższych. Zero litości. w tym np dla własnych dzieci.

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-06-18, 16:12:24 »
Na drugie pytanie odpowiedź brzmi- nie

marcin

  • Gość
[#]   « 2013-06-18, 15:48:40 »
Nie krepuj się jak chcesz powiedzieć, ale zaznaczam że głównie afirmacje mnie interesują
Aha, drugie, nie trzecie :) ok

ale odpowiedź w sumie tak lub nie :)
« Ostatnia zmiana: 2013-06-18, 15:53:22 wysłana przez marcin »

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-06-18, 15:34:25 »
Mogę ci odpowiedzieć na drugie pytanie bo znam dużo strzyg.
Strzygi mogą być bardzo miłymi i życzliwymi osobami i bardzo lubianymi.