Autor Wątek: Pytania różne do Leszka  (Przeczytany 261043 razy)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-02-23, 10:59:04 »
lukaszlm
Takiego czegoś nie widziałem, ale kojarzy mi się z wizjami po narkotykach mającyh wywoływa stany mistyczne, które pewne osoby puszczają.

Semira
Pisałm o tym portrecie, który widziałem :)
Historii kolejnych obrazów nie studiowałem.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-02-23, 10:56:34 »
MariuszEro
Specjalnie się nad tematem nie zastanawiałem. Może zapytac Darka Loge?
Na pewno w DDA ważną rolę grają wzorce ale i zachopwania, które zostały wyuczone w dzieciństwie. Najczęsciej są one nieadekwatne do sytuacji. I dlatego DDA musi się nauczyć nowych, prospołecznych i konstruktywnych zachowań.

A jak reagować na nieuzdrowionego DDA?
Nie grać w jego role. Nie dać się wciągać. Czasami to trudne, szczególnie jeśli relacja jest bliska.

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-02-23, 10:52:17 »
Leszek,

u mnie to jeden kolor takie szerokie swiatlo skupione http://content.wallpapers-room.com/resolutions/1920x1200/V/Wallpapers-room_com___Violet_by_Alexander-GG_1920x1200.jpg i się zastanawiam coż to jest takiego, może jakieś manipulacje magiczne, albo jakieś podpięcie ?

Semira

  • Wiadomości: 147
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-02-23, 10:50:37 »
Ten obraz byl namalowany jako pierwszy,ale jej sie nie spodobal,pozniej juz byly namalowane po jej smierci.Ale te promienie mialy byc bialo czerwone:)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Jezu_ufam_Tobie_(obraz)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
« Ostatnia zmiana: 2013-02-23, 11:00:28 wysłana przez Leszek.Zadlo »

MariuszEro

  • Wiadomości: 298
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mariusz Dziemianczuk Regreser:regresing,rebirthing, praca z oddechem,pozytywne myslenie,EFT
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-02-23, 10:30:55 »
Leszku,

Chodzi mi po glowie jedno pytanie. Odnosnie uzdrawiania DDA, i tworzenia relacji z takimi osobami, np w pracy, biznesie.

Czy moglbys w paru zdaniach napisac, czy faktycznie jest tak, ze jedna sprawa odreagowac dda, swoje nawyki, schematy dzialania i przekonania w temacie ludzie, sposobow dzialania, a co innego nauczyc sie "wspoldzialania" z osobami z syndromem dda. Co moze byc trudne. :)

Mam na mysli  wyrobienie sobie nawykow, jak postepowac z DDA, bo one rozumuja inaczej niz do tej pory, licza na  pewne dzialania, reagujac na typowe dla nich wzorce z domu. Jesli te nieprzewidywalnosc przelozyc na relacje biznesowe, czy w pracy, kojarzy sie z tym ogrom niepotrzebnego wysilku, aby sie z nimi dogadac. Osób z takim problemem jest dosc sporo w naszym kraju, stad czasami jest ta koniecznosc.

Skoro one by nie chcialy zmian, to mozna sie porozumiec w przestrzeni takiej, w jakiej rozumieja/czują.
Jakie masz zdanie na ten temat.

Semira

  • Wiadomości: 147
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-02-23, 10:27:49 »
Leszku na obrazku Faustyny byly biale i czerwone pasma wyplywajace z serca:)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-02-23, 10:12:44 »
Tylko na obrazku Św. Faustyny :)

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-02-23, 09:03:26 »
Spotkałeś się Leszek może z takiem szerokim pasmem fioletu wypływającego z serca ?

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2013-02-11, 19:36:38 »
Leszek
dobre i akurat z Jezusem:)dzięki:)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-02-11, 18:49:16 »
Jak to powiedział Jezus do swej Matki i braci?
Pokazując im ludzi zgromadzonych w szopie powiedział:
"To jest moja prawdziwa rodzina".

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2013-02-11, 16:20:47 »
Leszek
ja chyba za bardzo chciałam mieć rodzinę na ziemi, zeby wiecej nikt mnie nie rozwalał jak to zrobiły UBA w aniolkowie. Latałam wiec za połowkiem, bo sie wydawal idealnym budulcem tejze rodziny.  wymieklam w tym wcieleniu-trafilam nie tam gdzie powinnam, a mam do tej pory nie akceptuje ze jestem jej dzieckiem. Swiadomie wiekszosc zycia wialam od zakladania rodziny bo ja nie wiem co to znaczy. Z tymi ludzmi mnie malo co łaczy, szczegolnie po uzdrowieniu w regresingu-dzieki trafieniu w 4 miesiacu ciazy nie mam karmy rodowej, urodowo w ogole nie jestem do nich podobna, wyrozniam sie od nich na kilometr wiec kultywuje to swoje przywiazanie do nich bo sie boje ze jak to odpadnie to rzeczywiscie zostane tylko ja i Bog wiec chce zneutralizowac ten lęk.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-02-10, 22:50:58 »
Tak mi przyszło do głowy, że ja teraz mam taką blokade na mental, ale dlatego, że ja tak głębiej, odniosłam porażkę kierując się mentalem, mocno to wyparłam. Czuję, że włożyłam dużo wysiłku by strategicznie wszystko ogarnąć, a tu fail...
Nie udało się. Nie przewidziałam wszystkiego, albo nie wzięłam pod uwagę czynnika losowego/"szczęścia"/ kreacji/ intencji itd
Teraz bardzo mnie drażni gdy mam poświęcać energię na ogarnianie mentalem, kontrolowanie.
Ale jednocześnie mam poczucie niższej wartości, że zostałam pokonana, bo ...ktoś w tym kombinowaniu i manewrach umysłowych był lepszy.

Ostatnio mi tak wywaliło z planszówkami, że wygrywałam, wszystko mi szło, kontrolowałam sytuację, a potem nagle i niespodziewanie przegrałam i to mnie wściekło. Bo otworzyłam się na to by działać umysłowo( myślałam, że to dla mnie krok do przodu w rozwoju, samoocenie, ze to dla mnie ważne by mieć też dobry mental)namęczyłam się i ...porażka. Poczułam totalną niemoc. Dla mnie ogarnianie mentalem jest równoznaczne z zaradnością i mocą w materii. Choć pewnie nie tylko, jest wręcz potrzebne do przetrwania, bez tego jest się ofiarą. Gdy ktoś okaże się lepszy.

Kaja

  • Wiadomości: 473
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-02-10, 21:08:57 »

Więc to co Clint napisałNapawa mnie pewną nadzieją, że da się osiągnąć sukces i bez potrzeby kombinowania i ciągłego przewidywania :)
Oczywiście że tak, jak również bez wiedzy i mega intelektu.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-02-10, 21:04:45 »
Też jestem na etapie doceniania prowadzenia poprzez uczucia, a odpuszczanie intelektualizowania. Zdecydowanie polecam w pierwszej kolejności uwolnić się od tendencji do jakiegokolwiek rywalizowania i porównywania się z innymi.