Autor Wątek: Anioły i świat materialny - nastawienie do niego, do działania, poznawania itp  (Przeczytany 9884 razy)

Urban Guerilla

  • Wiadomości: 75
  • Płeć: Mężczyzna
  • Let go and let God
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-01-29, 01:25:11 »
(...)odwołuję się do boskiej energii materii, zwykle wizualizuje mi się w postaci trochę jak płynne, rozżarzone żelazo (podejrzewam, ze to może mieć związek z energią jądra Ziemi)(...)Nie polecam jednak przy bardzo dużych blokadach - można najwyżej spróbować, ale nie kontynuować, jak za silnie wywali.
Hmmm...
Czyli jak za silnie wywali, to tak zostawić to lepiej w spokoju? Jak sie ma jakieś bardzo duże blokady, to można albo się z nimi zmierzyć i być może zatrumfować nad nimi jak archanioł Michał nad szatanem(kojarzy mi się obrazek jak on depta tego diabła pokonanego), albo tak z nimi trwać i trwać, co będzie może trwać wiecznie. Silne blokady, to będzie silnie puszczać. No logiczne, że gdyby nie były silne, to byłoby łatwiutko. Żeby coś puścić, trzeba tego dotknąć.
A tak w ogóle odzywam się teraz dlatego, iż poczułem się poniekąd zainspirowany tą wizją energii jak rozżarzone żelazo. Przyszło mi do głowy co jak by sobie wyobrażać, że wciąga się magmę, lawę z ziemi i staje się takim wulkanem?

J034

  • Wiadomości: 599
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-01-26, 21:47:00 »
To technika Huny i to bardzo przyjemna ;)

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-01-26, 21:44:28 »
a znacie taką metodę, że wysyła się błogosławieństwo?

Tzn. nie mówimy tylko: 'otwieram się na boskość w materii, na boskie energie w materii.'
Ale także:

Błogosławię materię, błogosławię wszystkie meble które są wokół mnie, wszystkich ludzi którzy je wyprodukowali, wszystkie narzędzia materialne potrzebne do ich wyprodukowania.
Niech mi służą... dobrze .... z miłością

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-04-28, 18:31:01 »
Zgadza się, w materii podstawa i dolne czakry są bardzo ważne, by w niej dobrze, spokojnie i bezpiecznie żyć.

Na mnie np.: fajnie działa ćwiczenie z napełnianiem się energią zarówno od góry, jak i od dołu - wtedy odwołuję się do boskiej energii materii, zwykle wizualizuje mi się w postaci trochę jak płynne, rozżarzone żelazo (podejrzewam, ze to może mieć związek z energią jądra Ziemi); Takie podciągnięcie w górę, szczególnie do dolnych czakr tej energii bardzo fajnie je wzmacnia i normalizuje. Nie polecam jednak przy bardzo dużych blokadach - można najwyżej spróbować, ale nie kontynuować, jak za silnie wywali.

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2013-04-28, 18:25:01 »
Asiu
To mi wiele wyjaśnia. Bo ja od kilku miesięcy wziąłem się za 3 dolne czakry, które od zawsze pomijałem - zajmowałem sie koroną, 3-okiem, a takimi przyziemnymi czakrami w ogóle. No i teraz wiem, dlaczego w tym splocie tyle się u mnie dzieje - bo to tu jest astral.
Powiem szczerze, że wciąga mnie zajmowanie się 3 dolnymi czakrami, no bo jak drzewo może rosnąć i rozwijać gałęzie, jak korzeń słaby, lichy, zarobaczony (dosłownie - przez robale astralne). :)

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-04-28, 18:21:18 »
Z tego co pamiętam i kojarzę, to "anioły" (istot pochodzące ze światów przyczynowych) pierwotnie nie posiadały dolnych czakr (od splotu w dół), rozwijając/nabywając? je stopniowo - splot w astralu, drugą i pierwszą czakrę po wcieleniu w materię; Stąd też tendencja nie tylko do zapominania o tych czakrach czasem, ale i po prostu gorsze ich rozwinięcie.

Odreagowywać sobie można na pewno zapominanie i odcinanie się od dolnych czakr i odlatywanie np.: w "anielski astral".

« Ostatnia zmiana: 2013-04-28, 18:24:58 wysłana przez hydrozagadka »

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-04-28, 13:38:18 »
Uważam, że anielstwo to wzorce rozwinięcia górnych czakr z pominięciem dolnych, mam wrażenie, ze odkąd podjęłam "kopalniczą" pracę rozwinięcia podstawy (odblokowania uczuć wypartych na podstawie stałam się bardziej człowiecza i szczęśliwsza, a kręgosłup przestał mnie boleć.:))

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-04-28, 13:22:44 »
próbował ktoś sobie odreagować anielstwo?? ;p

bziuuummm

  • Gość
[#]   « 2012-08-17, 18:18:52 »
No dobrze, ja też się przyznam, że właśnie trwa we mnie taka huśtawka , na jednej akceptacja bez względu na efekt a na drugiej lęk przed tym co sobie kto pomyśli i jak oceni i zwiazane z tym doły, itp.
A wszystko w trakcie pieczenia zapiekanki z makaronu , której nigdy nie robiłam. Za godzine przyjedzie brat z zoną, mamuska stoi za plecami i robi mi wyrzuty, że pisze przez internet zamiast zapierdalac i rozwijac czerowny dywan na przyjazd jej pupuli.
Nic to. Siedze sobie , tam sie piecze, a ja czuje, że jestem bezpieczna bez wzgledu na efekt.
Cos tam mi pewnie siądzie z samopoczucia to nieuniknieone ale zawalcze o siebie .
W koncu ja nie jestem kopciuszkiem , który ma czekac na az mu pozwolą byc sobą, ba! nawet nie wiem  jak to jest byc sobą w ogóle...
Wiecznie to samo.
Może mam po prostu wstac i wyjsc. A oni niech się ciesza sobą i tyle.
« Ostatnia zmiana: 2012-08-17, 18:20:50 wysłana przez bziuuummm »

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-17, 17:32:32 »
Ehh ja też ruszyłam, bardziej nie chcąc tematy odrzucenia, nie akceptacji, jakiś ataków związanych z ludźmi.
Kurde, a wolałam tego nie ruszać. Miałam uzdrawiać samoocenę w pracy, ale nie da się, na to wygląda.

Czuję lęk przed byciem sobą, odrzuceniem( w najlepszym wypadku) przez ludzi, za cośtam, choćby dlatego, że ktoś źle zrozumiał moje intencje, albo ma jakieś wyobrażenia.
Buu czuję bezradność i zagubienie. A tym bardziej się boję, im bardziej się na siebie otwieram, na wysokie wibracje, na miłość.

bziuuummm

  • Gość
[#]   « 2012-08-17, 17:23:57 »
Z tą wrogością to nie wiem. Skoro to talenty, to nie powinno być agresji. Chyba, że masz jakieś poczucie winy , że robisz cos co lubisz i w czym jestes dobry i spodziewasz się za to od swiata nieaprobaty i kary.
Ale to, że odechciało Ci się afirmacji i dekretów scedowałabym po części na to,ze samo poswiecenie sie pasji jest jak afirmacja, medytacja to jest piękne i dobre i buduje wiele w swiadomosci juz praktycznie , nie zas jak przy dekretach mentalnie głównie.

Tak czy inaczej fajnie, że pozwalasz sobie na realizaje talentów :)
Bardzo, bardzo fajnie:)
Tak trzymaj.

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-08-17, 17:17:56 »
Zauważyłem że co tylko robię sobie coś zgodnego ze swoimi talentami to od razu mentalnie mam wrogie nastawienie do świata i zakładam że to ucieczka. Tak jakbym musiał się od niego odizolować aby sobie coś fajnego porobić i jakby mnie to automatycznie od świata oddzielało. Wczoraj sobie porobiłem coś fajnego i od razu odechciało mi się czytać dekretów czy słuchać medytacji :/

Starfire

  • Wiadomości: 853
  • Alien Zen Master
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-08-12, 08:18:00 »
Założeniem pdf jest jego nieedytowalność i tym samym uniemożliwienie odbiorcy ewentualnych zmian i podpisania się pod nieswoim tekstem ;)

Asia, so... zmieniasz nicka na wersję łacińską ;))) ?

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-08-12, 00:37:01 »
Na marginesie - bardzo podoba mi się Aquaeenigma :))

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-08-11, 23:35:06 »
Cóż, panie Mewo:), do udostępniania dekretów nie chce mi się używać htmla - lubię pdf-y, lubię z nich czytać, choć rozumiem, że mają pewne ograniczenia;) No i szybciej się "robią" w OpenOffice, a html-a musiałabym nieco dłużej edytować, by dobrze wyglądał. Jak chcesz sobie np.: przeedytować dekret, to mogę podesłać tekst w doc. Jest tez tutaj na forum wersja tego dekretu.

http://designersites.pl/cudaducha/index.php?topic=41.msg262#msg262

:)