Cześć
Powiedzcie, jakie wahadła najlepiej kupić sobie do oczyszczania siebie, węzłów, krzyży, etc? Ja na razie kupiłem ATL u Ciszaka o wysokości 3,5 cm - czy to nie jest za małe wahadło? Czy może lepiej kupić wahadło ATL 7 cm? I czy kupić to u Ciszaka (bez kryształu górskiego w środku) czy u Piotra z Zabrza (z kryształem w środku)?
Co poza ATL polecacie do pracy nad sobą? Rozumiem, że OM szpiczasty (chyba kupię ten u Piotra z Zabrza, bo ma w środku kryształ górski). Czy przydatny może tez być MERIZYS? Czy wysokość MERIZYSA 4,4 cm wystarczy, czy porywać się na ten mega 8,8 cm wysokości - tylko że ten jest bardzo drogi.
Proszę, powiedzcie tak w skrócie, na co dobre jest wahadło ATL, na co OM, a na co MERIZYS? I w jakich sytuacjach kręcić w lewo (i czy każdym z nich można), czy tylko zawsze w prawo?
Będę wdzięczny za każde podpowiedzi.