Nie jestem specjalistą, ale dla mnie to jest generalnie kwestia tego, jak chcesz działać - czy chcesz rozwalać i brutalnie rozrywać wzorce czy je delikatnie i subtelnie rozpuszczać

Przy ciężkich blokadach i dużych oporach to ATL jest pewnie skuteczniejszy, a OM z kolei jest fajny jak się chce działać na bardziej subtelnych płaszczyznach, harmonizować, dostrajać do wyższych wibracji. Te wahadła to się generalnie wzajemnie uzupełniają, więc wszystko zależy od tego co konkretnie chcesz z ich pomocą robić.
Mam tylko okrągłego OMa, więc o ATL piszę tylko tyle, co sam kiedyś wyczytałem
