Lynd Seagull
1. Nigdzie nie oceniałem 99% naukowców nie zgadzających się z Liptonem, wiec naciągasz i przeginasz.
2. jaskier może i zna angielski, ale wielokrotnie udowodnił, że Internetem posługiwać się nie potrafi. Co więcej, jeśli coś cytuje, to są to zazwyczaj kretyńskie, bezwartościowe teksty, co widać już na 1 rzut oka.
3. Tytuł naukowy tytułem, ale w całym cywilizowany m świecie panuje zdrowa zasada:
NIE KRYTYKUJE SIĘ EKSPERTÓW Z DZIEDZIN NAUKI, W KTÓRYCH NIE JEST SIĘ SPECJALISTĄ! Owszem, można dyskutować, ale nie z pozycji eksperta, kiedy się nim nie jest.
4. Niesekciarskie portale pewnie będą wdzięczne za pozdrowienia, jednakże nie jestem do nich przywiązany, tylko korzystam z informacji, które się tam pojawiają. Korzystam świadomie, czego nie można powiedzieć o Twojej uprzedzonej niechęci do nich
5. Odgrzewanie starych (sprzed kilkudziesięciu lat) proszczepionkowych kawałków nie jest najlepszą reklamą dla proszczepionkowców, którzy nie potrafią się inaczej (czyli wiarygodnie i rzeczowo) odnieść do wników najnowszych badań wskazujących na szkodliwość szczepionek.