No, to pojechałeś!
Oczywiście, żadna metodologia naukowa nie upoważnia Cię do takich stwierdzeń. Chyba że rodem z sekty racjonalista.pl, bądź takiego "naukowca" jak iluzjonista Randi
Chyba pora zweryfikować swój "naukowy" światopogląd. Bo, jak widzę, nie potrafisz odróżnić teorii od twierdzenia, czy dowodu, a tez od wniosków. Nie potrafisz też odróżnić tekstów naukowych od upowszechniania wiedzy. Dlatego nie potrafisz odróżnić moich tekstów psychologicznych od ezoterycznych
Kiepsko z Tobą, oj kiepsko.
NA dodatek jeszcze nie kumasz, że psychologia czy psychosomatyka, to dziedziny nauki, a ezoteryka, to ezoteryka (czyli sfera doświadczania WEWNĘTRZNEGO, całkiem subiektywnego).
Zła wola? Czy sceptycyzm?
Podpowiem tylko, że SCEPTYCYZM to nie postawa naukowca, tylko CHOROBA PSYCHICZNA!
Wcześniej już były linki do odpowiednich materiałów.