Autor Wątek: Uwalnianie od manipulacji, ograniczających struktur i uwikłań  (Przeczytany 3493 razy)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-01-02, 14:00:09 »
a tu przykład destrukcyjnego i autodestrukcyjnego podejścia do tematu uwalniania od ograniczających struktur w skali globalnej,  z serii "powrót do słowiańskich korzeni", czyli supermodlitwa rodzimowierczych szaleńców... :

 OBUDŹ SIĘ ZIEMIO

Obudź się Ziemio, wyrzuć swe popioły
Niech powrócą na powierzchnię w potokach law
Niech ten, który Cię kocha żyw będzie, lecz goły
Resztę, co Cię czynią poddaną żywym ogniem straw
Zatrzęś się w posadach, obudź swe żywioły
Taki prezent sobie, Matko Ziemio, spraw
By człowiek w obliczu klęski czuł, że jest tylko człowiekiem
Człowiek, który zamiast się rozwijać, cofał z każdym wiekiem

Obudź żywioły, zerwij ostry wiatr
Niech pokaże on swoje ciemniejsze oblicze
Stępi wierzchołki Himalajów, Tatr
Niech fałszywego żywota powygasza znicze
Niech szaleje, szumi, niech z wolności rad
Rozpędza cyklony smagając je biczem
Niechaj rozedmie całą swoją siłę
Rozdmuchując z niwecz ludzkości mogiłę

Niech woda wzbierze, obmyje Twą twarz
Zmywając zeń kurz, który wiatr uczynił
Spłucze ludzki kajdan, jaki teraz masz
Niech utopi tego, który Cię obwinił
Wmawiając innym, że masz krótszy staż
Nie ma tu nikogo, kto by nie zawinił
Niechaj więc teraz pod naporem fali
Pyszałków wszystkich na kolana zwali

Niechaj Ogień Święty zbierze krwawe żniwo
Strawi to, co człowiek budował od lat
Niechaj w swe ramiona wtuli wszystkich, którzy chciwo
Grabili i niszczyli żywiący ich świat
Niechaj wiernym sobie zostawi łuczywo
I ślady by pamiętali ten prastary ład
A tym, którzy myśleli, że im się upiekło
Strasząc innym piekłem...Ziemio!Spraw im piekło!

Ty, Matko moja uchwyć mnie za dłoń
I pokaż mi popioły zamierzchłej przeszłości
Ocal ku przestrodze lub w swe łono wchłoń
Nie pozostawiając złudzeń, co do mej przyszłości
Ty, Matko Najświętsza masz tak wielką broń
Która to może pokazać ludzkości
Że Twe ostrzeżenia brali, jak o ścianę groch
A teraz nikczemnych rozetrzesz w proch

Głębszego przekazu nie szukaj w tych słowach
I nie myśl, że nihilizmem trącą
Mają za zadanie ułożyć nam w głowach
Nim nasze głowy jasne gromy strącą
Nie pomoże nam szczęście drzemiące w podkowach
Lecz zakucie w dyby tych, co w głowach mącą!
W poszukiwaniu morału niech nikt się nie trudzi,
Jest prosty: Ziemia będzie szczęśliwsza bez (tych) ludzi.

                                                               Masław znad Warty

http://mojaslowianskafilozofia.blogspot.com/2013/07/sowianszczyzna-to-nasz-dom.html

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-14, 10:52:17 »
Leszek
 oglądnąłem wywiad z tym panem i zacząłem się zastanawiać nad tym o co zapytała Tess, co też go motywuje do tego, raczej nie mam takich zamiarów by go zmieniać ani nawet chęci rozważania tego jak by to teoretycznie miało wyglądać, bo i faktycznie, po co?
zupełnie nie widzę tego rodzaju dociekań,  rad, ani wniosków w tych moich rozważaniach  : )

w pewnym zakresie ten człowiek okazywał się bardzo skuteczny w długim okresie czasu i w zmieniających się warunkach, może rodzaj cech i zupełnie odmienny sposób funkcjonowania jest tu dla mnie taki atrakcyjny poznawczo? może : D 

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-12-14, 04:21:28 »
Frusky
Czy Ty się zastanawiasz nad rozwiązaniem problemów Twojego klienta? Czy też snujesz rozważania teoretyczne dla kogoś, kto i tak nie skorzysta z tego rodzaju pomocy? Ten drugi wariant nie ma sensu!

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-13, 10:18:18 »
no a jakie ma wyjście w tej sytuacji w jakiej się znalazł? jako były agent PRLowskich służb sponiewierany przez PO (którzy byli chętni na informacje na temat PISowców a których im nie dał , więc był mało użyteczny , a do tego którym podpadł bo bruździł w jakichś ich lewych interesach i domagał się zwrotu tego co mu zabrano)
więc teraz pragnie się na nich zemścić za to że chcieli go  niesłusznie w jego mniemaniu ( czyli z naruszeniem pewnych zasad i reguł układów oraz wbrew interesowi kraju dla którego deklaruje swoją służbę) uciszyć , ukarać i wsadzili go do więzienia, ale też za to że chcieli go tam złamać - jest to ten jakby zrozumiały motyw zemsty jako ten osobisty motyw, główny, bo musiał się na nim zaciąć siedząc w tym więzieniu,  ale nie jedyny, bo mówi tam też o różnych nierozwiązanych sprawach które chciałby żeby zostały rozpatrzone i które nie wynikają z pragnienia zemsty..... i teraz niby czas sprzyja temu, a jednak ze względu na swoją przeszłość i inne układy ( spółka z generałem Stasi -przyjacielem Putina) nie ma zbyt wysokich notowań u nowej władzy, delikatnie mówiąc ; )

sieci powiązań i układów mają to do siebie że jakie by nie były mają pewien zakres wpływu i są to  dość skomplikowane i zmienne zależności ze względu na to że każdy człowiek funkcjonujący w danym układzie, nie tylko patrzy na to z punktu widzenia swoich interesów ale  wchodzi również  w różne inne układy, więc w taki sposób  trzeba uwzględniać siłę i wpływ innych układów, interesów.... i to  w każdym konkretnym przypadku, więc pomimo ogólnej siły danego układu może się okazać ona zbyt słaba w jednostkowych sytuacjach, każdy szacuje na ile mu się to opłaca i są pewne granice wzajemnej lojalności i poparcia, co jest zwykle akceptowane ( w odróżnieniu od łamania podstawowych zasad o co ten gościu ma żal ) np. gdy wychodzą na jaw kompromitujące materiały koledzy z układu w naturalny sposób odcinają się zamiast pomagać żeby nie pójść na dno razem z delikwentem

- więc nawet ci którzy mu sprzyjali i funkcjonowali w różnych sprzyjających mu układach, nie byli w stanie mu pomóc i przeforsować spraw które im zapodawał, a on też ostrzegał tych którzy z nim współpracowali przed siłą układów np. formalnych w przypadku różnych funkcjonariuszy służb wywiadu którzy mieli szefów funkcjonujących w innych układach itp. - więc pewnych rzeczy nie da się  przeskoczyć i jest to swoista sztuka szukania furtek i możliwości wywierania wpływu,
 teraz może się okazać, że wyczerpał swoje dojścia (tak jak wtedy gdy go zamknęli) i jedyną formą dokonania zemsty w ramach prawa, czy wywierania wpływu jest tworzenie publicznego poparcia w taki sposób

wypada u niego podziwiać szczególną umiejętność pozyskiwania i wykorzystywania różnych informacji i kontaktów również na tych najwyższych szczeblach przez wiele lat, no ale ma to swoje ograniczenia i skutki ; )

więc obecnie najpierw szuka takich rozwiązań zgodnych z prawem,  ciekawe co zrobi gdy ta opcja mu się wyczerpie, kwestia determinacji a ta wygląda na silną u niego, zwłaszcza w stosunku do "Bronka"

tego rodzaju ludzie,  zakładając  tą wersję jaką o sobie propaguje i swojego systemu wartości - lojalnego wobec interesów państwa człowieka, który w tych nieprzekraczalnych ramach realizuje swoje własne interesy -  mają przerąbane w czasach zmian ustrojowych , nawet gdy chcą być dalej lojalni wobec nowej władzy i jej służyć dla dobra tego państwa, to zostają wyautowani przez te zmiany , przerąbane mają też wtedy gdy stykają się z układami w sferach rządzących które działają na szkodę tego kraju, a  które stoją wyżej od tych  ich układów, dojść i różnie tworzonych (również za pomocą haków) wpływów i nagle stają się zagrożeniem dla nich, więc jego przesłanie jest dla mnie proste:
1. nie byłem i nie jestem zagrożeniem dla obecnej władzy , rozumiem że mnie oceniacie poprzez moją przeszłość ale
2. zawsze jestem  lojalny wobec władzy w zakresie służenia dobru kraju
3. mam informacje dzięki którym możecie oczyścić Polskę z wielu złodziei i mafii, na czym też mi zależy (a przy okazji dokonam swojej zemsty w ramach prawa i doczekam się sprawiedliwości w związku z pieniędzmi które mi w majestacie prawa ukradziono)
« Ostatnia zmiana: 2015-12-13, 10:21:10 wysłana przez Frisky »

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-12, 16:05:29 »


na mój gust zwyczajnie  szuka dojścia do pisowców żeby zemścić się na peowcach którzy go oszukali i wsadzili do więzienia, a czemu w takiej formie?


 zachęca ich  publicznie do kontaktu

http://www.uwazamrze.pl/artykul/986131/czlowiek-ktory-wie-za-duzo

Mając takie układy i znajomości - musi to robić "publicznie" ?
Hm....

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-11, 15:53:28 »
 na mój gust zwyczajnie  szuka dojścia do pisowców żeby zemścić się na peowcach którzy go oszukali i wsadzili do więzienia, a czemu w takiej formie? ano ujawnienie tego samo w sobie jest już formą odreagowania i zemsty, a pewnie postrzegają go w tym obecnym obozie władzy jako agenta służb PRL-u powiązanego ze stasi, z bliskim przyjacielem Putina itp., więc jest tu pewien istotny : ) problem i przeszkoda, dlatego akurat teraz składa ofertę i zachęca ich  publicznie do kontaktu

http://www.uwazamrze.pl/artykul/986131/czlowiek-ktory-wie-za-duzo

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-11, 14:05:25 »
Czy on gra ?
Kłamie ?
Czy "odwraca od czegoś" uwagę ?
Działa na zlecenie tajemniczego "Anioła Stróża" ....?

http://porozmawiajmy.tv/okradanie-polski-w-praktyce-krzysztof-winiarski/   

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-11, 12:13:47 »
przy okazji obserwowanego ostatnio najazdu "barbarzyńców" na Europę, czy mód na odwoływanie się  do rożnych prymitywnych plemiennych struktur w poszukiwaniu szczęścia czy dowartościowania się, czy też mody na narodowe mity i wartości , trochę w temacie:

"W psychosocjologicznym aspekcie postawa nacjonalistyczna w swej pierwotnej postaci wyraża się w przecenianiu zalet i zasług oraz minimalizowaniu lub niedostrzeganiu wad grupy etnicznej, do której się należy, przy równoczesnym niedostrzeganiu lub pomniejszaniu zalet i zasług oraz nazbyt krytycznym ocenianiu wad innych analogicznych grup."
(...)
Już w odległych czasach historycznych, gdy jeszcze nie było ani narodów, ani wyraźnie ukształtowanych grup etnicznych, ludzie postrzegali swoje społeczne otoczenie w kategoriach „obcości”. Relacja „my – oni”, „swoi – obcy” opierała się głównie na odmiennościach kulturowych (język, wierzenia religijne, sposób bycia) i biologicznych, a te wcale nie musiały rodzić stosunku wrogości do tych, których uważano za obcych. Na poziomie pierwotnych form organizacji życia zbiorowego, w strukturach rodowych i plemiennych, obcość mogła powodować niechęć, czyli ksenofobię, i chęć zamknięcia się przed obcymi, lecz dopiero w wielkich strukturach społecznych, opartych na związkach organizacyjnych i cywilizacyjnych (w państwach) pojawiły się postawy quasi-nacjonalistyczne. Jednakże i tam (przykładem wrogi stosunek do barbarzyńców w imperium rzymskim) nie wypływało to z samej odmienności obcych, lecz było spowodowane potencjalnym zagrożeniem z ich strony dla interesów dominującej grupy etnicznej i jej kultury. Uświadomienie sobie tego faktu każe zaniechać poszukiwania korzeni postaw nacjonalistycznych w ludzkiej naturze, a raczej dostrzegać je w zaistniałych warunkach społecznych. Wbrew powszechnym mniemaniom nacjonalizm nie tkwi w naturze ludzkiej, psyche człowieka nie uległa większym zmianom na przestrzeni tysiącleci historii (tym bardziej nie stała się gorsza we względnie krótkiej, trwającej obecnie epoce nacjonalizmów); to uczestnictwo we władzy i związane z nim  wykształcenie oraz przynależność do określonej kultury generowały w społeczeństwach agrarnych postawy quasi-nacjonalistyczne. Posługiwano się kulturą, czyli etnicznością, aby wyodrębnić grupy uprzywilejowane w celu zaakcentowania ich prawowitości, żeby wyeliminować wszelką niejasność co do ich społecznego i politycznego statusu.

(...)
nacjonalizm polityczny jest przede wszystkim stanem emocjonalnym, odwołuje się i bazuje na emocjach, które z trudem można umotywować racjonalnie. Jest to jeden z zasadniczych powodów, dla których nacjona-lizmy, wzajemnie się wykluczając, zarazem się uzupełniają. Karmią się one irracjonalizmem w stopniu nieporównywalnym do jakiegokolwiek innego nurtu myśli społecznej; nacjonalizm wzrasta i potężnieje na mitach mających pełnić funkcję swoistego „alibi” dla polityki prowadzonej wobec innych narodów. Za niepowodzenia i trudności, zarówno wewnętrzne, jak i zewnętrzne, nacjonaliści obarczają innych, przede wszystkim zaś „obcych”. Jest to świadomy zabieg socjotechniczny, a służyć ma jednemu – utrzymaniu (albo zdobyciu) władzy. Posługiwanie się więc hasłami nacjonalistycznymi wyczerpuje znamiona manipulacji świadomością społeczną i zachowaniami ludzi. Ostrość konfliktów etnicznych i narodowościowych we współczesnym świecie (również w krajach wysoko rozwiniętych) nie jest bynajmniej wykładnikiem kulturowej obcości,
http://winntbg.bg.agh.edu.pl/skrypty2/0073/roz06.pdf

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-11-13, 10:59:46 »
opis jednej ze  starych struktur, powiązań i systemów manipulacji które odnawiają się u niektórych ludzi:

– A mi to wygląda tak, jakby słowiańskie ziemie zajął nagle jakiś zakon, który ślubował ubóstwo – mówi profesor Jerzy Gąssowski. Być może, zgodnie z tokiem jego rozumowania, słowiańszczyzna była (przynajmniej początkowo) jakimś systemem religijnym? Zwróćmy uwagę, że mniej więcej w tym samym czasie powstał islam. Muzułmanie w niespełna sto lat zunifikowali ogromne obszary świata, bo wraz z ekspansją militarną szerzyli nową, atrakcyjną religię, która – i to być może jest najważniejsze – mówiła ludziom, jak żyć. Trzeba zauważyć, że tam, gdzie islam wówczas dotarł, tam wyznaje się go do dziś. Może podobnie jest z zasięgiem słowiańszczyzny? W tamtych czasach religia była przecież jakby pakietem, który obejmował zarówno sprawy duchowe, jak i życie codzienne. Uczyła, jak się modlić i kiedy pościć, ale też co jeść, jak rozdzielać majątek, jak uprawiać seks… Była często jedynym regulatorem życia, nośnikiem kultury i obyczaju. Do dziś w krajach muzułmańskich oprócz tego, że stawia się meczety, ludzie ubierają się w konkretny sposób i przestrzegają określonych norm społecznych. Być może podobnie było ze Słowianami, może system ich wierzeń był najbardziej odpowiedni do czasów, w których powstał. Religia Słowian do dziś zresztą pozostawia badaczom szerokie pole do twórczej interpretacji. Spisana została głównie przez zwalczających pogańskie kulty misjonarzy, którzy opisali niezrozumiałe dla nich przesądy i zanotowali – często zresztą niepoprawnie – niektóre imiona bogów (na Połabiu niemieccy misjonarze ochrzcili Swętowita, czyli świetlistego, świętego męża – Światowidem). Niektórzy chcieliby widzieć naszych przodków jako niewinne, wolne od grzechu pogaństwa, czekające potulnie na chrystianizację plemię. Nic z tych rzeczy. Słowianie składali krwawe, ludzkie ofiary i z upodobaniem oddawali się orgiom, rytualnemu obżarstwu, pijaństwu i narkotykom. Ostatnia ludzka ofiara złożona została wcale nie tak dawno, bo w XIX w., w celu odegnania zarazy ze wsi.
http://www.national-geographic.pl/ludzie/skad-sie-wzieli-slowianie

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-08-22, 22:17:32 »
i jeszcze mnie prześladuje taka wizja, że jestem kimś (może zwierzakiem)
ale czasy są bardzo dawne
lasy ogromne, zwierzęta archaiczne
a ja jestem w środku szczęścia

może po prostu tęsknię do tego stanu

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-08-22, 15:55:16 »
wcześniej dużo myślałam o strukturach w korporacji, w zakładach pracy

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-08-22, 15:53:48 »
ukazała mi się sytuacja, nie wiem dlaczego
otóż tracę grunt pod nogami, tzn.wcześniej była jakaś wiejska zabawa, zbiegamy z górki, szalejemy
ja potykam się i tracę grunt
czuję że nie mam się czego złapać, czuję bezwład ciała, chcę jeszcze je skontrolować złapać coś
ale lecę w powietrzu, bo pode mną jakaś dolina, urwisko
czuję jak mam stopy nad głową, koło uszu, kręgosłup pęka
i widzę tylko jak padam twarzą w jakieś zarośla i koniec

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-06-23, 20:13:39 »
Mi sie dzisiaj jakoś tak zwidziało, że jestem świętym katolickim z jakiego brewiarza i że pewne pomieszanie umysłowe bierze mi się stąd, że PŚ czuje się zobowiązana do tego, żeby słuchać modłów kierowanych do niej;p

skojarzyło mi sie nazwisko Loyola ale wszystko było dośc niewyraźne
może ktoś chce wahnąć
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ignacy_Loyola   (innego Loyoli nie znalazłem (jak na niego patrzę to dośc podobny z gęby ale jakoś tak nie czuję entuzjazmu do idei, że on to ja :-)) )
swoja fotkę mogę wysłac lub wstawić na FB

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-06-23, 12:45:26 »
Cenne odkrycie:)

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-06-22, 07:11:52 »
Dzisiaj w nocy pojawił się u mnie "ciekawy" sen po którym zrobiłem sobie krótką acz owocną sesję. W tym śnie zaczęły pojawiać mi się wizje lekko koszmarne, jak mi później przyszło do głowy, powiązane z rozpoczęciem II wojny światowej. Bombardowania, "efekty" w postaci ciał przywalonych spadającym sufitem itp. Potem jeszcze próbowałem się wybudzić, to nie mogłem, kilkanaście razy leżałem na łóżku, wstawałem i się okazało że ciągle sen :)) W każdym razie te zdarzenia które mi się wyświetlały nie pasowały do moich własnych przeżyć z tego okresu i które silnie naciskały a aspekt przeżywania "zagłady" Żydów. Zrobiłem sobie sesję po przebudzeniu no i mi wyszło że ktoś zmyślnie podsyła mi te wizje. W sesji wyszło że moja podatność na przyjmowanie tego wynika z (co dla mnie ciekawe było) inicjacji w Żyda. Lęku przed osobą inicjującą, dopuszczeniu jej do swojego umysłu.
Jako ciekawostkę dodam że u tej osoby występuje podobny rodzaj dyskretnego acz zauważalnego pozbawienia uczuć związanego z systemem przekonań, co u Andersa Breivika - to dla mnie ciekawe było bo tak jak byłem pewien że Breivik działał na tle karmicznym (irracjonalne działania które nie mogły doprowadzić do planowanego efektu) to nie wiedziałem jaką grupę/system wartości reprezentował, no i zdaje się że był powiązany jakąś dziwną odmianą inicjacji w Żyda i chciał się mścić na tym tle na "niewiernych".