chciałam polecić cierpiącym na stawy kurację Tombaka liściem laurowym.
To działa, choć boję się zapeszyć. Ostatnie 3 dni piłam wywar z liscia wg przepisu. Już po 2 dniach widzialam różnicę. Kolana na których schorzenia cierpię od pół roku są mniej sztywne, bardziej elastyczne. Czuję to rano po wstaniu. Myślę, że jeśli powtórzę kurację zgodnie z zaleceniem za tydzień będzie jeszcze lepiej a jesli zrobię za jakiś czas kolejny cykl będzie w ogóle super i przy stałych porcjach glukozaminy odbuduję chrząstkę i będę zdrowa jak dawniej:-). Ludzie w pracy śmieją się ze mnie, że to wstrętne co piję ale dla mnie to naprawdę lajt i nie sprawia większych problemów.
Oczywiście znam już też chyba przyczynę psychiczną i pewnie to też wpłynęło na znalezienie antidotum. Ale polecam naprawdę.