Autor Wątek: Choroba  (Przeczytany 22930 razy)

balbina

  • Wiadomości: 194
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-02-05, 19:30:27 »
Inga

NIE ZASTANAWIAJ SIĘ, ciesz się z uzdrowienia . Zastanawianie się = niedowierzanie . Pozdr

Inga

  • Gość
[#]   « 2016-02-05, 18:59:09 »
WG dzięki :)

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-02-05, 15:31:55 »
Inga

SUPER
Cieszę  się  i  życzę  Tobie natychmiastowego , całkowitego, doskonałego
trwałego  na  zawsze  UZDROWlENlA.
Pozdrawiam

Inga

  • Gość
[#]   « 2016-02-05, 07:42:43 »
Poprawił mi się wzrok. I się zastanawiam dlaczego. Może dlatego że zażywam sylimarol, który poprawia pracę wątroby?

jaskier

  • Wiadomości: 908
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-01-23, 21:53:12 »
'Restart komputera , czyli ciała, nie oznacza restartu duszy" Zadziwiające jak wielu osobom dusza się "restartuje" po operacjach.

balbina

  • Wiadomości: 194
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-01-23, 21:28:44 »
Restart komputera , czyli ciała, nie oznacza restartu duszy...

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-01-23, 21:25:27 »
Rewolucja w leczeniu stwardnienia rozsianego. "To jak restart komputera" http://www.wprost.pl/ar/529877/Rewolucja-w-leczeniu-stwardnienia-rozsianego-To-jak-restart-komputera/

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-09-19, 17:20:17 »
nic nie oczyszczałam przed, ani też nie robiłam sobie lewatywy.
nie jadlam tylko białka przez te 3 dni.

asia01

  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Kobieta
    • interpretacja snów
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-09-19, 17:09:35 »
Do zaleceń powinno się stosować, ja jednak uważam, że też nie należy ich oczyszczać.. Wydaje mi się, że tak własnie robiła moja babcia, kiedy stosowała kurację i tak też bym robiła ja.

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-09-19, 12:29:15 »
Kuracja jest rzeczywiście prosta, ale ja tutaj
http://www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie_oczyszczanie_kosci_i_stawow_za_pomoca_lisci_laurowych_cz4.html
przeczytałam:
 Należy bezwzględnie przestrzegać zalecenia, aby przed oczyszczaniem stawów zastosować trzy poprzednie kuracje, a więc oczyścić jelita, wątrobę i nerki. Dopiero wtedy można przystąpić do tej terapii.

Natomiast w książce Barbary Romanowskiej przeczytałam że nie należy prowadzić terapii oczyszczających organizm w przypadku chorych nerek, bo wtedy zanieczyszczenia zawracane są z powrotem do krwi, a ja choruję na nerki.

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-09-19, 11:33:28 »
Inga
Spróbuj tego liścia. Przepis jest bardzo prosty i mało czasochłonny. A nuż pomoże, a zaszkodzić nie powinien. Na jeden cykl 3 dni potrzebujesz 3 torebek liścia laurowego i termos. W internecie jest opis na kilku stronach jak to robić.
Ja będę powtarzać w przyszły piątek i przez weekend.

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-09-19, 08:50:47 »
Aniu
Fajnie że ci pomaga. Może też przepracowałaś jakieś przyczyny psychiczne.
Ja ostatnio zastanawiałąm się nad swoimi stawami w trakcie kamertonów. I na razie nie ma widoków na poprawę. Bo mi wyszło tak- moje serce cierpi i wytwarzające się w wyniku tego cierpienia "kwasy" ( takie słowo mi się pojawiło) wysyła do stawów, bo nie wie co ma z nimi zrobić. I w tych stawach te "kwasy" się odkładają.
Czyli potwierdza mi się że ta choroba wynika z autoagresji, co mi powiedział ten naturoterapeuta do którego pojechałam się zbadać na boreliozę.

jaskier

  • Wiadomości: 908
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-09-18, 18:32:07 »
Inga, a może o badania zapytać by... lekarza?

balbina

  • Wiadomości: 194
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-09-18, 18:30:45 »
Liść laurowy wypłukuje kryształy z organizmu. Jest świetny w kolce nerkowej. Więc logiczne jest jego polecanie wg mnie przy stawach, bo w większości to właśnie kryształy odkładane w stawach powodują ich zapalenie i ból. Fajny post :)

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-09-18, 18:13:22 »
chciałam polecić cierpiącym na stawy kurację Tombaka liściem laurowym.
To działa, choć boję się zapeszyć. Ostatnie 3 dni piłam wywar z liscia wg przepisu. Już po 2 dniach widzialam różnicę. Kolana na których schorzenia cierpię od pół roku są mniej sztywne, bardziej elastyczne. Czuję to rano po wstaniu. Myślę, że jeśli powtórzę kurację zgodnie z zaleceniem za tydzień będzie jeszcze lepiej a jesli zrobię za jakiś czas kolejny cykl będzie w ogóle super i przy stałych porcjach glukozaminy odbuduję chrząstkę i będę zdrowa jak dawniej:-). Ludzie w pracy śmieją się ze mnie, że to wstrętne co piję ale dla mnie to naprawdę lajt i nie sprawia większych problemów.
Oczywiście znam już też chyba przyczynę psychiczną i pewnie to też wpłynęło na znalezienie antidotum. Ale polecam naprawdę.