Slucham teraz dużo spokojnej muzyki, ztuningowanej do A 432 Hz.
Niesamowicie porusza cala moja dusze, wydobywa emocje i uczucia, czego nie miałem przy słuchaniu tej muzyki w obecnej skali A 440 Hz.
Muzyka w 432 Hz jest dla mnie tak piękna, że aż mnie wzrusza. Jej harmonia jest czymś, czego mi dotychczas brakowało w muzyce. Aż chce się żyć.