Mariomarku,
dziękuję Ci bardzo serdecznie za tą przemiłą dedykację

Rozpłynęłam się

i odpłynęłam do fajnych wspomnień z dzieciństwa, bo ten kawałek właśnie mi się kojarzy z cudownymi,
słonecznymi wakacjami, jeziorkiem, beztroską spontanicznością i dziecięcą radością.....bo właśnie w tamtym czasie był on
u nas hiciorkiem i ciągle leciał na wszystkich stacjach

Super, dzięki

p.s. Skojarzyły mi się też spalone plecy od słońca, bo wtedy strasznie się spiekłam