Oryginalne założenie było takie, że ktoś jest albo początkującym, albo zaawansowanym (ok, tu nie ma zbytniego rozróżnienia), albo ekspertem.
Teraz doszły terapeuta/uzdrowiciel, które w sumie nie są zdefiniowane.
No i co broni mi zarejestrować się jako np Julian Wiatrak, terapeuta peespingu, i zacząć np. doradzać ludziom które to ich czakry są niezdeesowane i z jakich deesencji ich wcieleń to wynika. Oczywiście wszystko to zmyślone

Początkujący pewnie łykną bez popitki, i w zasadzie mamy drugi CUD.
Może warto zrobić coś takiego, gdzie status eksperta/terapeuty/uzdrowiciela wymaga aprobaty przynajmniej innej osoby o takim statusie na forum?
(Nazwy terapii i problemów wziąłem od konsolek leżących na półce

)