Lilliole
pewnie to oczywiste sprawy, ale czasem warto coś dwa razy sprawdzić, aby nie stworzyć sobie kłopotów
- najlepiej dobrze by było zobaczyć co jest napisane w umowie najmu odnośnie wypowiedzenia,
- potem zadbać o to (lub sprawdzić) aby druga strona potwierdziła odbiór wręczonego wypowiedzenia (i to najlepiej osoba zarządzająca firmą, czy też ta osoba, która jest na umowie), no i sprawdzić czy jest faktyczne powiązanie wypowiedzenia z umową najmu (czyli np. czy na wypowiedzeniu jest wspomniane jaka umowa jest wypowiadana)
- warto też skontaktować się z prawnikiem, który doradzi co zrobić , sprawdzi umowę i wypowiedzenie pod względem kruczków prawnych itp. i doradzi co w takim przypadku można zrobić (ew. doradzi jakiego wykroczenia dopuszcza się firma czy też osoba zarządzająca nią kiedy bezprawnie zajmuje lokal)
- można też skonsultować się z policją
- potem można zwyczajnie porozmawiać z osobą zarządzającą, dobrze by było przy świadkach, a jeśli to nie pomorze podjąć kroki doradzone przez prawnika czy policję
nie jestem prawnikiem, ale ja osobiście zrobiłbym właśnie w ten sposób
plus do tego energetyczne metody "niekonwencjonalne" mające na celu uzdrowienie sytuacji