Olga
To ja poproszę tytuł i autora:)
Chce poznać te punkty:)
Hydzia
Cieżko mi tak powiedzieć czym się różni, bo ja go pierwszy raz widziałam w sumie i zarazem doświadczałam. Ten masaż inaczej nazywa się shiatsu
To z neta:
"SHIATSU jest starożytną sztuką uzdrawiania dotykiem pochodzącą z Japonii, opartą na zasadach medycyny chińskiej. Jest również nazywaną "akupunkturą bez igieł". "
Ja mam bardzo pozytywne odczucia, w pewnych punktach które były chyba zablokowane, czułam najpierw ból, potem w trakcie ucisku coraz mniejszy a na koniec szła fala energii, rozlewająca się po kanale w mojej ręce. To subtelne uczucie, ale wyczuwalne:) Czułam się po nim bardzo fajnie, zrelaksowana, czułam, że mocno mi się energie ruszyły( tak zwykle czuje gdy coś się transformuje) najpierw jakby te energie byly takie rozbudzone i silnie, dość chaotycznie( w odczuciu) przelewały się przez moje ciało, aż się w końcu "uleżą" tak jak trzeba i się uspokaja.
Chciałabym się tego masażu nauczyć:) Już jakiś czas za mną chodzi. Widziałam też pokaz koreańskiego, ale mnie nie interesował, taka trochę joga "dla leniwych" w formie masażu. Tzn że ktoś Cię wykręca.