Teraz zachodzi pytanie, kiedy to samo zakupi polski rząd, by ratować przed upadkiem amerykańskie firmy zbrojeniowe? Przecież mamy czym zapłacić! Są jeszcze złoża gazu łupkowego i ogromne zasoby ropy naftowej na Podkarpaciu. Są też ogromne zasoby węgla, nie tyko na Śląsku, ale i w Wielkopolsce. Jest też polska technologia gazowania węgna w pokładach, ale pewnoe Amerykanie mają swój patent i mogą się dobrać do polskich pokladów.
Nic więc nie stoi na przeszkodzie, by nasz rząd zadłużał kraj na kolejne miliardy.