Autor Wątek: Nasze hobby  (Przeczytany 13642 razy)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel

Fia

  • Gość
[#]   « 2011-10-21, 12:25:02 »
"Ratatouille" dzisiaj w telewizji. :)

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2011-10-20, 23:05:41 »
Ratatouila nie widziałem, ale jadłem. Wprowadzamy potrawę do nowego menu od poniedziałku. Niebo w gębie, a jak przechodzi na gardło to koi jak balsam

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-10-20, 22:51:49 »
trudno mi się wypowiedzieć nt tej zupy, zawsze jednak zupę można doprawić.. chyba, że jest przedobrzona
może następnym razem lepiej trafisz

Oglądałam przed chwilą "Ratatouille'a", bardzo fajna bajka o gotowaniu, łączeniu smaków, delektowaniu się nimi... mmmm :))
W swojej własnej kuchni będę miała 1000 i 1 przypraw!

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2011-10-20, 20:09:15 »
no... trudno powiedzieć - smak tej zupy był jakiś taki, że nie byłem pewien czy moje kiszki dobrze to zniosą. Nie żeby był tragiczny, po prostu to był eksperyment. Skończyło się dobrze(dla kiszek) ale bez rewelacji jeśli chodzi o walory smakowe.

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-10-20, 19:46:36 »
a czemu podejrzanie? co było nieteges? ;)

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2011-10-20, 19:21:05 »
zupę dyniową niedawno jadłem, nie wiem  czy taka sama. Moja smakowała podejrzanie. Na razie nie mam ochoty na więcej zupy dyniowej :-))

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-10-20, 18:04:25 »
Chciałam zaprosić na swojego bloga kulinarnego :)

http://carolieen.wordpress.com/

Póki co nie mogę się na niego dostać, bo zapomniałam hasła, a ekipa z obsługi ma wolne do końca miesiąca. A mam kilka przepisów na dania z dyni, min. placki na słodko bez cukru, zupę i sos dyniowo-pomidorowy, które zamieszczę jak tylko się tam dostanę ;)

Mile widziane słowa krytyki, co warto ulepszyć, zmienić, poprawić.

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-10-19, 23:13:36 »
Hej Tomek
Nie zaspałem :)
Jutro rano niestety wyjeżdzam z Krakowa ale mam nadzieje ,że jeszcze bedzie sie okazja poznać bo zapowiada się ,że tu pomieszkam trochę .Ty jesteś wyjazdowo w żywieckim czy miejscowy? Chętnie sie poznam i umówię na jakąś wycieczkę.
Pozdrawiam!

Wyruszyliśmy z Krakowa pociągiem na Zakopane do miejscowości Osielec i ruszyliśmy zielonym szlakiem w kierunku góry Cupel a dalej mieliśmy czerwonym kierować się na Police .Ale takie z nas dziarskie turysty ,ze nie doszliśmy do czerwonego nawet ....choć myślę ,że na Cupel tak:)Spowodowało to okropne błocko ,które chyba zacznę uznawać za wizytówkę beskidów:) a także piękne słońce ,które spowodowało ,ze zależeliśmy się na jakiejś łące .Dalej już było granią znacznie łagodniej patrząc z poziomic na mapie ale pociąg powrotny o 16 a następny dopiero o 20 skłonił nas do powrotu .
Mój nowy rowerek z oponą 2.35 idealnie nadaję się na takie błocka i drogi zasypane lużnymi głazami i kamolami ,nie wyobraźam sobie jazdy tam moim starym goralem choć świetnie sobie radził na skałkach karkonoskich.
Na początku wylazło mi niezadowolenie ,że to błocko ,błocko ,glina i całe te Beskidy do dupy w ogóle jakieś niezadowolenie ale z czasem się otrząsłem wyżej było już bardziej sucho i choć nie wyszliśmy w żadne widokowe miejsce to przez rzadki las można było czasem kawałek pięknej panoramy zobaczyć .Fajne było to ,że nie było ludnie .Przez całą kilkugodzinną wycieczkę spotkaliśmy babcie z chłopkiem z siekierą , dziadka z siekierą i dwóch gości na traktorku z drzewem (pewnie też z siekierami).Wszyscy sympatyczni i zagadujący(mimo ,ze dziadek z siekierą nas przestraszył jak jego kroki przebudziły nas ze snu na łące -za dużo chyba horrorów w dzieciństwie:)) )Przy zjeżdzie czułem ,że jestem na prawdziwym enduro i zaliczyłem tylko trzy łagodne wywrotki bez szwanku na zdrowiu:)Za to miałem pół godziny czyszczenia z błocka roweru przed blokiem .Jest trochę  fotek tak ,że sie pojawią na piccassie jak sie troche ogarnę czasowo.
Ogólnie wycieczke zaliczam do udanych.

Tomek Czyba

  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
    • Strona z moją działalnością muzyczną
  • Status: Regreser
[#]   « 2011-10-18, 13:43:29 »
Zaspałeś, czy jesteś w Beskidzie Żywieckim? Jestem tutaj do końca tygodnia, także można się poznać :)

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-10-17, 21:35:31 »
Jak jutro nie zaśpię na ranny pociąg to czeka mnie wycieczka z rowerkiem w beskidzie żywieckim tym razem ,może nawet uda sie wejść na Policę i zjechać ,co prawda mam tylko jeden hamulec ale jestem dobrej myśli:)
Pozdrawiam .

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-10-17, 21:33:19 »
W weekend odbyłem dwie cudowne wycieczki rowerowe po pogórzu Karkonoskim ,upajałem sie pieknem przyrody ,gór i tą cudowną górską energią ,zaliczyłęm też kilka udany i ekscytujących zjazdów .Ach jak mi tego było trzeba ,dopiero teraz czuję ,ze odpoczywam.Co prawda w niedzielę wylegli niedzielni spacerowicze i neurotyczni rowerzyści na swoich wypasionych maszynkach z całą tą rewią przeraźliwie drogiej mody na sobie i kontemplowaniem swojego pulsu i innych parametrów na liczniku z pogardą i niezrozumieniem patrząc na mój sprzęt i umiejętności i styl jazdy ....ale może sie co nieco za bardzo w to wkręciłem :)) Ja pod góry sobie rowerek wprowadzam ,dużo odpoczywam i upajam sie energią natury i widokami .Najbliżej mi jest do rowerzystów z grupy enduro ale jestem i tak od nich bardziej leniwy no i aż tak mi dobrze nie idzie na zjazdach choć pewnie lepiej od niejednego neurotyka licznikowego ;P

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-10-13, 23:01:37 »
Nie wiedzialem ,ze az taki luksus mam z tzm odpoczynkiem =)

Odbylem juz dwie wycieczki rowerowego enduro , po naszych lubuskich lasach .Ta dzisiejsza fajna towarzsko ,ostatnia samotna na obu bawiem sie swietnie i stwierdzam ,ze moje okolice maja naprawde niezly gorsko rowery potencjal ,Na razie nie ma fotek.

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2011-10-13, 13:04:23 »
Ontoja - super, po prostu super :))

Mam nadzieję, ze mi również uda się w końcu to zrealizować, bo o takim trybie właśnie marzę - typu parę miesięcy pracy, potem parę miesięcy odpoczynku, bez takich urlopowych limitów typu 2 tygodnie wyrwane cudem ;)

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-10-13, 11:25:27 »
Olga
No dziękuję bardzo! :)

Sebo
Zwrociles moja uwagę na ważną rzecz .Taki styl życia ,że jakiś czas pracuje a póżniej odpoczywam to mi sie wydaje tak naturalny ,że go przestałem doceniać(tzn.możliwość tego odpoczynku) a warto ,bo jest to powód do zadowolenia przecież!
Kwestia oszczedności ,wyboru priorytetów i minimaliacji kosztów okresu odpoczynku.No i ja mam prace raczej sezonową a zima też coś robię i jakieś tam nieduże dochody mam z działalności artystycznej.